Raúl Asencio nie wyszedł na drugą połowę meczu Ligi Mistrzów z Monaco. Po zmianie stron za hiszpańskiego stopera na boisku pojawił się Dani Ceballos, a Aurélien Tchouaméni zszedł do środka obrony.
Jak zgodnie przekazują hiszpańscy dziennikarze, w tym José Luis Sánchez z La Sexty, Arancha Rodríguez z COPE czy Sergio Quirante z DAZN, Raúl Asencio odczuwał silny ból w kości piszczelowej prawej nogi, który był efektem jednego ze starć z przeciwnikiem w pierwszej połowie.
Na tę chwilę nie wiadomo, czy Arbeloa wolał zdjąć stopera z ostrożności, czy to poważniejszy uraz. Jutro Asencio powinien przejść badania w Valdebebas.
AKTUALIZACJA: Radio COPE twierdzi, że Asencio od kilku meczów grał z małym pęknięciem piszczela i dzisiaj przejdzie badania, które wyznaczą dalsze działania w jego sprawie.
Komentarze (14)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się