Advertisement
Menu
/ marca.com

Asencio domaga się stałego miejsca w składzie

We wczorajszym spotkaniu z Levante Raúl Asencio po raz kolejny pokazał, że w ostatnich tygodniach prezentuje zdecydowanie lepszą formę od Deana Huijsena.

Foto: Asencio domaga się stałego miejsca w składzie
Raúl Asencio. (fot. Getty Images)

Gdy ruszał sezon, Raúl Asencio praktycznie nie znajdował się w planach Xabiego Alonso. Wrócił z Klubowego Mundialu z urazem i na starcie rozgrywek był czwartym z czterech środkowych obrońców, daleko za Militão, Huijsenem i Rüdigerem. Mijały tygodnie i Kanaryjczyk sukcesywnie odzyskiwał pozycję. Na tym etapie sezonu postępy defensora stawiają go w sytuacji podobnej do tej, która rok temu doprowadziła go do reprezentacji, zauważa Miguel Ángel Lara z dziennika MARCA. Poza golem strzelonym Levante, Asencio jest jednym z nielicznych piłkarzy przeżywających dobry moment w drużynie pełnej wątpliwości. W sobotnim popołudniu pełnym gwizdów i wyzwisk, Asencio był wyjątkiem i został nagrodzony brawami, kiedy Arbeloa zmienił go w samej końcówce.

Przy kontuzjach Rüdigera i Militão Asencio jest teraz filarem środka obrony Realu Madryt. Możliwości Alaba są ograniczone, a słabsza forma Huijsena była po raz kolejny widoczna w starciu z Levante. Asencio jest gotowy do gry w pierwszym składzie, niezależnie od tego, na jaki układ stoperów zdecyduje się Arbeloa.

Dobra dyspozycja Asencio zbiega się z miesiącami, w których Huijsen przestał być tym zawodnikiem, który przychodził do Madrytu. Nie da się ukryć, że 20-latek od dłuższego czasu prezentuje się słabo, co wczoraj nie umknęło ocenie kibiców na Bernabéu. Od wielu tygodni nie ma śladu Huijsena w formie z lata, co częściowo wiąże się z problemami zdrowotnymi Hiszpana.

Szansa na powołanie do reprezentacji
Jak zauważa MARCA, dość niespodziewanie sytuacja środkowych obrońców stała się sygnałem alarmowym dla selekcjonera. Na dwa miesiące przed ogłoszeniem kadry na Finalissimę i wyjazdem do Kataru na mecz z Argentyną, formacja, która wydawała się stabilna, zaczyna budzić wątpliwości. Planem A Luisa de la Fuente był duet Laporte–Le Normand, jednak stoper Athleticu od tygodni jest kontuzjowany, a Simeone wyrzucił Le Normanda z wyjściowej jedenastki. Grupę stoperów De la Fuente w drodze na mundial uzupełniali Cubarsí, Vivian i Huijsen. Spośród tej piątki w zdecydowanie w najlepszej dyspozycji jest gracz Barcelony. Vivian i Huijsen prezentują w tym sezonie formę daleką od reprezentacyjnej. 

Miguel Ángel Lara stwierdza, że ta sytuacja otwiera drzwi, które wcześniej były zamknięte i do których zaczyna dobijać się Asencio. W marcu ubiegłego roku De la Fuente powołał go na dwa mecze z Holandią w ćwierćfinale Ligi Narodów. W Rotterdamie wypadł z kadry meczowej, a spotkanie w Walencji przesiedział na ławce. Wśród potencjalnych rywali o miejsce są Mosquera (Arsenal), Jacobo Ramón (Como) i Yarek (PSV), wszyscy z kadry U-21.

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!