Fernando Tavero z dziennika AS zauważa, że Álvaro Leiva zobaczył na żywo debiut trenera Arbeloi na Bernabéu, ale też przeżył swój własny, jeśli chodzi o powołanie. Nie zagrał ani minuty, ale koszulka z numerem 46 na zawsze pozostanie w jego pamięci. Jednak po zwycięstwie nad Levante, którego bohaterami byli Mbappé, Asencio i Güler, szybko przebrał się w szatni, aby samemu spróbować zostać bohaterem Realu Madryt C. Szybko ruszył do Valdebebas i założył koszulkę z numerem 18. O 16:00 był na Bernabéu, a o 18:15 już rozgrzewał się na boisku nr 7 w ośrodku Królewskich. Z La Ligi do Segunda RFEF... w dwie godziny i piętnaście minut.
Álvaro przeżywa szalony sezon. Mógł odejść latem, kilka miesięcy po powrocie z wypożyczenia do Algeciras. Ostatecznie pozostał w La Fábrice, choć w Realu Madryt C, podczas gdy jego pierwotny plan zakładał grę w Castilli. Szybko jednak zaczął odzyskiwać swoją pozycję. Wrócił do zespołu rezerw, a na mecz z Levante dostał premierowe powołanie do pierwszej drużyny Królewskich. Chwilę później chciał już być wybawcą zespołu C.
AS stwierdza, że jest to zespół, który potrzebuje wszelkiej możliwej pomocy. Gdy przegrywał 1:2 z Orihuelą, trener chciał odwrócić wynik między innymi dzięki Leivie, który już w tym sezonie znalazł się w podobnej sytuacji. 29 listopada był motorem napędowym Castilli, ale został wyrzucony z boiska. A 22 godziny później stał się bohaterem drużyny C, ustalając wynik jej meczu na 3:3.
Álvaro walczył, próbował, nie przestawał szukać okazji do przebicia się pod bramkę. To znak rozpoznawczy jego stylu gry. W listopadzie udało mu się dokonać cudu, ale tym razem nie. Wyrzucenie z boiska Carlosa dodatkowo pogorszyło sytuację Los Blancos, a gdy drużyna C była już całkowicie rozbita, otrzymała kolejny cios. Ostatecznie przegrała 1:3, co sprawia, że jest w dramatycznej sytuacji. Real Madryt C znajduje się w strefie spadkowej czwartej ligi i do bezpiecznego miejsca traci siedem punktów, a różnica ta może się jeszcze zwiększyć.
Komentarze (1)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się