– Zagraliśmy dobrze w defensywie. Popełnialiśmy oczywiście błędy, ponieważ Barcelona jest wielką drużyną i miała swoje momenty, bo w żadnym momencie się nie poddała. Była kilka razy bardzo skuteczna, ale ogólnie nasza obrona była dobra. Szczególnie ważny był dobry początek przeciwko Punterowi i solidna obrona właśnie przeciwko niemu.
– Wyróżniłbym asysty, które były dobrze wykorzystane i było wielu zawodników, którzy potrafili je dawać. Dobry mecz i dobre zwycięstwo. Bardzo ważne w kontekście układu w tabeli, która jest bardzo wyrównana. Mamy wygraną 2:0 z bezpośrednim rywalem w klasyfikacji. Nie wiemy, czy to będzie miało znaczenie, ale dla nas jest to pewne zabezpieczenie na wypadek, gdyby wiele drużyn zakończyło z takim samym bilansem.
– Rola Garuby? Dzisiaj był prawdopodobnie najważniejszy w ataku. Bronił poprawnie, ale nie powiedziałbym, że wyjątkowo. Postanowiliśmy na pewnym etapie zrobić mu miejsce i zakończyć tę niepewność, jaką mieliśmy między Bruno Fernando a nim na początku sezonu na pozycji pierwszego zmiennika Edy’ego. Sprowadziliśmy Ołeksija, który w przypadku nieobecności Tavaresa, miałby podobną, chociaż oczywiście nie identyczną, charakterystykę. Podjęliśmy taką decyzję i idziemy do przodu. W większości przypadków Usman przyznał nam rację poprzez swoją intensywność, koncentrację i energię. Dzisiaj do tego zdobywał punkty.
– Fabien Causeur? Zakończył karierę i rozpoczyna nowy etap przy wsparciu wszystkich osób, które miały to szczęście, żeby być z nim. Ja z nim spędziłem jeden sezon, kiedy on zmagał się z bardzo poważnym problemem zdrowotnym. Wydawało się, że może nawet zakończyć wtedy karierę. Jednak jego wytrwałość, odporność, chęci i miłość do koszykówki mnie zachwyciły.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się