W 67. minucie, przy wyniku 3:1, kamery uchwyciły, że Xabi Alonso był wyraźnie spięty i zdenerwowany na Viníciusa – chodziło o to, jak Brazylijczyk podchodził do pressingu przy wyprowadzaniu piłki przez Betis.
– Ej, cholera jasna, Vini. Dawaj, no! Ku**a, pressing! Tam, naciskaj – zaczął krzyczeć trener Realu Madryt do skrzydłowego, żeby mocniej przycisnął rywali.
To ujęcie pokazała telewizja DAZN i było widać, że Xabiemu Alonso w pewnych momentach meczu w ogóle nie podobało się nastawienie jego zawodnika.
– Nie stój i naciskaj! Dawaj, jeszcze raz! – kontynuował Xabi Alonso, żywo gestykulując przy linii bocznej.
Około 10 minut później Xabi Alonso zdecydował się zdjąć z boiska Viníciusa i Rodrygo, wpuszczając Gülera oraz Mastantuono. Przy tej zmianie Brazylijczyk i trener podali sobie ręce się bez żadnych widocznych problemów czy sprzeczki.
Komentarze (123)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się