REKLAMA
REKLAMA

Camavinga zmienia środek pola

Xabi Alonso może się cieszyć ze świetnego występu pomocnika.
REKLAMA
REKLAMA
Camavinga zmienia środek pola
Eduardo Camavinga. (fot. Getty Images)

Juan Ignacio García-Ochoa z dziennika MARCA twierdzi, że forma Eduardo Camavingi pokazana przez niego w meczu z Betisem to najlepsza wiadomość dla Xabiego Alonso. Trener potrzebuje silnego, dynamicznego i energicznego pomocnika, który utrzyma wysoki pressing na rywalu, a gra Francuza idealnie pasuje do tej koncepcji. Camavinga dominował z Verdiblancos w pojedynkach, był agresywny bez piłki i wertykalny. To gracz o unikalnym profilu, który podnosi poziom drużyny.

Xabi chce, aby Real Madryt był w stanie dominować w środku pola, walczyć po stracie piłki i utrzymywać wysokie tempo przez wiele minut, aby maksymalnie ograniczyć przerwy w grze, których nie widzieliśmy w meczu z Betisem. W tym kontekście Camavinga wnosi wszystko. Francuz ma siłę fizyczną, aby bronić i docierać do pola karnego przeciwnika, wytrzymałe nogi, aby pokonywać metry, oraz dynamizm, który pozwala mu pojawiać się tam, gdzie drużyna go potrzebuje. Jego mecz z Betisem był połączeniem wszystkich tych cech i potwierdził, że gdy Eduardo jest dostępny i gra regularnie, jest wszechstronnym pomocnikiem.

REKLAMA
REKLAMA

MARCA zauważa, że gra Camavingi ma też wpływ na innego gracza, który jeszcze niedawno był kluczowy. Arda Güler zostanie zepchnięty do roli rezerwowego w Superpucharze Hiszpanii. Talent Turka jest niepodważalny, ale równowaga i energia, jaką wnosi Camavinga, przemawiają za tym, aby to on wychodził w pierwszym składzie. Güler staje się atutem z ławki rezerwowych, jokerem, który może zmienić przebieg meczu. W starciu z Betisem asystował przy trzeciej bramce Gonzalo.

Camavinga już w tym sezonie zrobił furorę. Francuz był w pierwszym składzie podczas wygranego El Clásico, jednego z najlepszych meczów Realu Madryt w obecnej kampanii. Tamtego wieczora, grając na prawej stronie, potwierdził, że jest gotowy i może odegrać kluczową rolę, gdy wymagania są maksymalne.

MARCA podsumowuje, że kluczem u Camavingi jest jednak regularność występów. Pomocnik musi zostawić za sobą kontuzje, które były dla niego dużym obciążeniem w ostatnich dwóch latach. Musi mieć za sobą tygodnie pracy, treningów i pełnych meczów, które pozwolą mu na stałe zadomowić się w składzie. Jeśli fizycznie da radę, Xabi Alonso zyska kluczowego pomocnika dla swojej koncepcji, fundamentalny element strukturalny pozwalający drużynie odzyskać formę.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (20)

REKLAMA