W kolejnym kontrowersyjnym wywiadzie udzielonym przez Ramona Calderona, prezydent zaatakował byłego piłkarza Realu Madryt, Ronaldo. Głowa Królewskich oświadczyła, że R9 miał zły wpływ na drużynę, a Los Merengues lepiej poradzili sobie bez niego.
Calderón niespodziewanie zaczął obwiniać Ronaldo za nieudaną pierwszą część sezonu. Ramón, zapytany przez dziennikarza "El Pais", "Jak bardzo decyzja o sprzedaniu Ronaldo wpłynęła na triumf w lidze", odpowiedział "bardzo".
- Decydującym było, że udało się nam przywrócić zwyczaj ciężkiej pracy i poświęceń dla drużyny. Ronaldo nie chciał współpracować. Lubiłem oglądać jego grę, lecz musieliśmy zmienić atmosferę w szatni, a on nie pomagał - mówił Calderón.
Pięcioletni pobyt Brazylijczyka w Madrycie zakończył się w styczniu tego roku, kiedy to został sprzedany do Milanu. Wcześniej, w pierwszej części sezonu, wystąpił w zaledwie dwóch spotkaniach. Po przybyciu do Mediolanu, strzelił dla Rossonerich siedem bramek w czternastu meczach. Blancos tymczasem, w ostatniej ligowej kolejce wywalczyli trofeum mistrzowskie.
Calderón: Wygraliśmy, ponieważ Ronaldo odszedł
Kolejna kontrowersyjna wypowiedź prezydenta Realu
REKLAMA
Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania
Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.
- Aktualności+
- Bez reklam
- Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+
od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
Komentarze (129)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.