Advertisement
Menu
/ x.com, elespanol.com

Orzeczenie sądu potwierdza zarzut Florentino wobec La Ligi

Prezes Realu Madryt kolejny raz oskarżył La Ligę o tajne finansowanie mediów, zarzucając mu tworzenie w ten sposób koordynowanie kampanii przeciwko klubowi. Teraz jedno z mediów poinformowało, że wygrało bitwę sądową w tej sprawie.

Foto: Orzeczenie sądu potwierdza zarzut Florentino wobec La Ligi
Javier Tebas, prezes La Ligi. (fot. Getty Images)

W niedzielę na Walnym Zgromadzeniu prezes Florentino Pérez w swoim przemówieniu między innymi powiedział: „Nie jest też normalne, że La Liga przeznacza miliony euro dla mediów. Doszło do tego, że finansowała nawet takie, które powstały z zamiarem szkodzenia Realowi Madryt, jak to miało miejsce w przypadku Relevo, na przykład. Jeszcze bardziej niepokojące jest to, że robi to w sposób nieprzejrzysty. Wielokrotnie prosiliśmy, aby La Liga ujawniła, ile płaci każdemu medium i w jakim celu, ale jej prezes zawsze odmawiał udzielenia nam tych informacji. W jakim celu finansują media? Nie jest również normalne, że La Liga oferuje dwustronne umowy niektórym klubom, którym wypłaca dodatkowe kwoty w zamian za rzekome świadczenie usług. Takie dwustronne umowy La Ligi nie powinny istnieć, a jeśli już, to wszystkie kluby powinny dokładnie wiedzieć, za jakie działania i na jakich warunkach, aby móc zweryfikować, że nikt nie jest traktowany w sposób uprzywilejowany. La Liga również odmawia nam podania tych informacji. Nie jest normalne, że LaLiga nadal traci miliony euro z naszych pieniędzy na porażce tak zwanego Museo Legends, które służy także do uzasadniania wydatków na reklamę w mediach”.

W tym kontekście otrzymaliśmy w tym tygodniu dodatkową informację potwierdzają wątpliwości Realu Madryt. Jorge Calabrés, zastępca redaktora naczelnego El Español, poinformował, że hiszpański sąd całkowicie odrzucił pozew La Ligi i Javiera Tebasa przeciwko artykułowi tego internetowego dziennika w sprawie wydatków La Ligi na reklamę, propagandę i tak zwany PR.

A co znalazło się w artykule? Właśnie Calabrés podał, że przez pięć lat od 2018 do 2022 roku La Liga wydała w sumie 139,42 miliona euro na, jak określono, „reklamę, propagandę i PR”. Większość z tej kwoty trafiła do mediów w ramach tak zwanego Branded Content, czyli materiałów promujących La Ligę. W rekordowym 2021 roku na reklamę, propagandę i PR wydano aż 33,4 miliony euro.

Liczby pozyskano ze sprawozdań finansowych organizacji. Calabrés podkreślał, że La Liga proszona o komentarza odmówiła udostępnienia szczegółowych danych, czego nie zrobiła nawet na prośby Realu Madryt, który przecież w praktyce jest jednym z jej właścicieli.

Poza tym La Liga w tym samym okresie wydała 236,3 miliona euro na usługi obce. Wśród nich wymieniono na przykład usługi księgowe, finansowe, prawnicze, ale także te związane z organizowaniem wydarzeń, co też wzbudza wiele podejrzeń. Również tutaj nie udało się pozyskać konkretnych danych.

Dziennikarz w swoim artykule podkreślił, że dla wielu mniejszych mediów taka reklama La Ligi to znacząca część rocznego budżetu. W jego ocenie to strategia Javiera Tebasa, by zapewnić sobie przychylność dziennikarzy. Przykładem tego układu coś za coś miały być regularne ataki na Real Madryt ze strony mediów, które jednocześnie publikowały artykuły reklamowe La Ligi.

Calabrés dodał, że jego dziennikowi też proponowano kampanie reklamowe ze strony La Ligi i współpracę, ale kiedy El Español odrzucił tę opcję, prezes Javier Tebas zdecydował się na pozwanie medium.

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!