Eduardo Camavinga wyszedł w pierwszym składzie Realu Madryt w meczu z Olympiakosem, ale po przerwie nie pojawił się już na murawie. Na szczęście nie chodzi o kontuzję Francuza.
REKLAMA
Jak podają MARCA i The Athletic, Camavinga zmagał się przed meczem z przeziębieniem, ale po wymagającej pierwszej połowie Xabi Alonso wolał go zostawić na ławce i wprowadzić świeżego gracza. Z tego powodu na murawie pojawił się Dani Ceballos.
W występie Camavingi nie było widać śladów jakiegoś osłabienia – to on zagrał bardzo dobrą piłkę do Mbappé przy trzecim golu i dobrze współpracował z Tchouaménim w środku pola.
Komentarze (21)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się