Menu
Rauer / marca.com

Getafe nie puści łatwo Schustera

Angel Torres żąda 400 tysięcy euro za złamanie kontraktu

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Real Madryt musi zapłacić Getafe 400 tysięcy euro, jeśli chce podpisać kontrakt z Berndem Schusterem. W poprzedni piątek prezes pod madryckiego klubu, Angel Torres wyciągnął rękę do Calderona, mówiąc, że "wystarczy, że Ramón przeprowadzi ze mną rozmowę telefoniczną, która będzie trwać przynajmniej 30 sekund, a Schuster będzie wolny". Gdyby tak się stało, nikt nie musiałby płacić za zerwanie kontraktu Niemca i dzięki temu, już mógłby zostać pełnoprawnym trenerem Królewskich.

Jednak, Calderón powiedział, że nigdzie nie będzie dzwonił. Z tego powodu, zarząd Getafe stwierdził, że w tym przypadku jedynym wyjściem, aby transfer Schustera doszedł do skutku, jest zapłata odszkodowania za zerwanie kontraktu, które wynosi 400 tysięcy euro. Umowa niemieckiego szkoleniowca obowiązuje jeszcze przez rok i wydawało się, że wszystko dobrze się skończy, ale ostatnio wiele spraw się skomplikowało.

- Schuster zostanie trenerem Realu Madryt wtedy, kiedy zgodzi się na to Getafe. Muszą wpłacić nam pieniądze. Jeśli tego nie zrobią, nie będą mieć trenera - powiedział jeden z przedstawicieli klubu spod Madrytu.

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!