– Jest daleko do końca sezonu, ale mam informacje mówiące, że będzie trudno, by Vinícius pozostał w Realu Madryt na kolejny sezon. Z powodu obecnej sytuacji, ostatnich wydarzeń i także tego, że negocjacje w sprawie nowej umowy nie istnieją. Analizowane są różne opcje, a przede wszystkim badane jest, jaki klub może pozyskać Viníciusa i rozmawiać w tej sprawie z Realem Madryt.
– Vinícius nie chce odejść za darmo w 2027 roku? On nie będzie tego szukał, nie będzie preferował tego rozwiązania. Wolałby transfer, by Real Madryt otrzymał pieniądze za ten potencjalny transfer. On rozumie, że negocjacje byłyby trudne. Mówią mi, że minimalna kwota wyniosłaby około 150 milionów euro. Tu decyzja należałaby do Realu Madryt, ale pozostawałby mu rok kontraktu i ta cena wydaje mi się sprawiedliwa. Inni wielcy odchodzili z Realu za dużo mniejsze pieniądze.
– Możliwy kierunek? Trudny temat. Dużo mówi się o Arabii Saudyjskiej, ale Saudyjczycy znacząco zmniejszają poziom inwestycji w piłkarzy. Do tego Vinícius zarabia bardzo duże pieniądze i to byłaby wielka inwestycja także w gracza. Teraz Arabia nie płaci już takich pieniędzy wielkim zawodnikom. Mnie mówią, że otwierają się drzwi do Premier League, gdzie zainteresowanie ma wykazywać wiele klubów. Przy tym tego lata wielkie kluby w Anglii wykonały wielkie inwestycje w ofensywnych graczy.
– Faktycznie kilka miesięcy temu mówiliśmy, że analizowana jest opcja odejścia na zasadzie wolnego transferu po wygaśnięciu umowy. Jednak dzisiaj zamysł to pozwolenie Realowi na zarobek. Zamysł to piękne zakończenie szczęśliwej historii. To chyba 14 tytułów w ciągu 7 lat i zobaczymy, co przyniesie obecny sezon, ale taki jest zamysł.
– [na komentarz innego gościa, że on czuje, iż Vini przedłuży umowę] Oby!
Komentarze (218)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się