Javier Saviola właśnie wrócił z dwutygodniowych wakacji w Argentynie. Odpoczywał w swojej ojczyźnie, ładował baterie (w końcu "Królik" to jego pseudonim) przed nadchodzącym sezonem.
Przed wszystkim jednak Saviola czeka na wezwanie do stawienia się w Madrycie, podpisanie kontraktu i oficjalną prezentację na Estadio Santiago Bernabeu, które ma być teraz jego nowym domem. Mówi się, że Saviolę w swoim zespole bardzo chętnie widziałby prawdopodobny nowy trener Realu, Bernd Schuster.
W Argentynie Saviola spędzał czas z rodziną i przyjaciółmi a także swą dziewczyną Romanellą Amato. Dopingował również drużynę Argentyny w meczu z USA w Copa America. Przyznał, że jest smutny z powodu braku powołania do kadry na ten ważny turniej.
Javier Saviola czeka. Madryt także. Czy dojdzie w najbliższych dniach do tego kontrowersyjnego ruchu i niechciany w Barcelonie napastnik ubierze białą koszulkę Królewskich?
Saviola czeka na wezwanie
Marca.com przypomina o argentyńskim napastniku
REKLAMA
Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania
Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.
- Aktualności+
- Bez reklam
- Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+
od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
Komentarze (74)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.