Alles ist aus! Wszystko skończone! Żadnej niemieckiej drużyny w ćwierćfinale europejskich pucharów. Największa klapa od 20 lat - komentuje "Bild" odpadnięcie Borussii Dortmund z Ligi Mistrzów. W Madrycie ze szczęśliwego awansu Realu w ostatniej chwili nikt się nie cieszy. - Chyba normalna sprawa, że obrońca tytułu gra dalej - stwierdził Roberto Carlos. Choć Borussia Dortmund pokonała na San Siro pewny awansu AC Milan 1:0 i tak zabrakło jej do awansu jednego punktu, bowiem wyjazdowy mecz w Moskwie wygrał także madrycki Real. W ten sposób triumfatorzy Ligi Mistrzów z 1997 roku, odpadli z europejskich pucharów jako ostatnia niemiecka drużyna. - Myślę, że problem nie leży w tym, że nie jesteśmy wystarczająco dobrzy. Po prostu w naszej kampanii popełniliśmy zbyt wiele kosztownych błędów. Jak ten, którym pozwolił Realowi wyrównać w ostatniej minucie meczu na Westfalenstadion- stwierdził trener mistrzów Niemiec Matthias Sammer. W Madrycie nikt nie rozpływa się nad zwycięstwem nad Lokomotivem i szczęśliwym awansem, a jedynie nad rzadkim golem Ronaldo, którego Brazylijczyk zdobył głową. - Jeszcze nigdy nie widziałem, żeby zdobył gola głową. To bardzo rzadki widok - stwierdził przyjaciel piłkarza z kadry "Canarinhos" Roberto Carlos. Reszta zastanawia się, na kogo teraz najlepiej trafić. - Chciałbym, żeby to był Manchester United. Bardzo lubię atmosferę towarzyszącą wyspiarskiej piłce - powiedział Portugalczyk Figo.
(gazeta.pl)
Po wtorkowych meczach Ligi Mistrzów
Alles ist aus! Wszystko skończone! Żadnej niemieckiej drużyny w ćwierćfinale...
REKLAMA
Komentarze (2)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się