REKLAMA
REKLAMA

Beckham: Dowiodłem, że Capello był w błędzie

David Beckham uważa, że Fabio Capello popełnił błąd wątpiąc w niego
REKLAMA
REKLAMA

David Beckham uważa, że Fabio Capello popełnił błąd wątpiąc w jego zaangażowanie w zespole. Anglik jest jednak wdzięczny włoskiemu szkoleniowcowi, że postanowił zmienić decyzję o odsunięciu go od drużyny pod koniec sezonu.

Capello oznajmił w styczniu, że Beckham nie wystąpi już w barwach madryckiego klubu, po tym jak doszedł do porozumienia w sprawie przeprowadzki do Los Angeles Galaxy w lecie. Jednak upór Becksa i walka o powrót do łask trenera, spowodowały, że były szkoleniowiec Juventusu postanowił zmienić decyzję i, jak się okazało, był to strzał w dziesiątkę. Beckham swoimi znakomitymi występami pomógł Blancos w wywalczeniu mistrzostwa Hiszpanii.

- Bardzo zależało mi na tym, aby przekonać do siebie Capello i udało mi się to - "News of the World" cytuje słowa Beckhama, które Anglik wypowiedział w pożegnalnym wywiadzie jako piłkarz Realu Madryt. - Gdy słyszałem głosy, że nie nadaje się do gry, że już nigdy nie zagram dla Madrytu, pomyślałem sobie, że muszę udowodnić, iż jestem zawodowcem. Fabio po pewnym czasie zmienił w końcu swoją decyzję. Cieszyłem się z tego, że to zrobił, bo myśl o tym, iż nie zagram więcej dla tego klubu sprawiała mi wiele bólu.

Pomimo że Beckham ma wielki szacunek dla Capello i jego kontrowersyjnych decyzji, Anglik twierdzi, że Włoch nie przeprosił go za odsunięcie od zespołu.

- Nigdy nie podszedł do mnie i nie powiedział: "sorry David, byłem w błędzie". Bez wątpienia jest twardą osobą, która jest szanowana w świecie futbolu. Przyznał, że chce, bym wrócił do drużyny i jestem wdzięczny mu za to. Nigdy publicznie nie skrytykowałbym go, ponieważ mam do niego wielki szacunek - zakończył Anglik.

Ostatnie aktualności

Kibice chcą Capello

46% <i>madridistas</i> chce, aby Włoch pozostał w Madrycie

80
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (63)

REKLAMA