Były reprezentant Niemiec, Lothar Matthäus, uważa, że fakt, iż to Real Madryt ze swoją formą sięgnął po mistrzostwo, obrazuje, że Hiszpania nie wlicza się już do najsilniejszych w Europie.
- Ostatnia kolejka przyniosła rozwiązanie. To były wspaniałe emocje dla kibiców, ale także jasny przekaz dla europejskich rywali: Hiszpania nie stanowi już w Europie siły. Oba wielkie kluby, Real Madryt i FC Barcelona, ukazały wiele słabych punktów i wiele przez miniony sezon cierpiały - mówił Matthäus dla magazynu "Sport Bild".
Według Niemca, Anglia i Włochy wyprzedziły już Hiszpanię na poziomie klubowym i obaj mistrzowie z tych krajów prezentują się znacznie lepiej, niż Królewscy. "Drużyna sir Alexa Fergusona zdominowała Premiership i w następnym sezonie z pewnością skupi się na Lidze Mistrzów. Dlatego też to drużyna, która zawiera w sobie dwie sprzeczne rzeczy: jest młoda, a zarazem psychicznie niezwykle dojrzała", przekonywał Lothar.
Real Madryt, zdaniem Matthäusa, zwycięstwo zawdzięcza dwóm piłkarzom: Ruudowi van Nistelrooyowi i Davidowi Beckhamowi, który w połowie sezonu został przez Fabio Capello praktycznie skreślony. Sprzedaż Beckhama jest jednym z powodów, dla których Matthäus w swoim personalnym rankingu Blancos stawia na trzecim miejscu.
Mistrz Niemiec, VfB Stuttgart, według Lothara, dzieli bardzo wiele od największego trio, ponieważ brakuje im "niezbędnych umiejętności i głównie doświadczenia. Jednakże, żaden inny mistrz nie wywalczył tytułu w tak piękny sposób".
Matthäus krytykuje Real
Niemiec uważa, że Hiszpania nie zalicza się już do europejskiej czołówki
REKLAMA
Komentarze (106)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się