Advertisement
Menu
/ as.com

Real Madryt czeka na Nico Paza

Klub przekazał mu, że liczy na niego w 2026 roku – wróciłby za 9 milionów euro. Ta deklaracja utwierdziła go w decyzji o odrzuceniu oferty Tottenhamu. Chce regularnie grać i myśli o Mistrzostwach Świata, dlatego najlepszym miejscem na ten sezon pozostaje Como.

Foto: Real Madryt czeka na Nico Paza
Nico Paz. (fot. Getty Images)

Odmowa za odmową – w Realu Madryt nie mają co do niego wątpliwości. Nico Paz odrzuca propozycje z całej Europy, bo w Madrycie usłyszał jasny komunikat: jest w planach klubu na 2026 rok. Jego przyszłość ma być biała, ale najpierw musi przepracować jeszcze jeden sezon. Gdzie? Tu też decyzja zapadła: nie chodzi o pieniądze, tylko o regularną grę. Dlatego priorytetem jest Como, gdzie ma status ulubieńca kibiców i pewne miejsce w wyjściowym składzie. Plan jest prosty – jeszcze rok we Włoszech, a w 2026 powrót do domu, opisuje dziennik AS.

Real Madryt zachował kontrolę nad sytuacją: posiada 50% praw do zawodnika (drugie 50% sprzedał za sześć milionów euro) oraz kilka opcji odkupu. Klauzule wyglądają tak: osiem milionów euro za powrót tego lata, dziewięć milionów w 2026 roku i dziesięć milionów w 2027. Rozważane są trzy scenariusze, ale faworyzowany jest drugi – w przyszłe lato wykupić Paza za dziewięć milionów i włączyć go do kadry. Como zarobiłoby w sumie trzy miliony, a przez dwa sezony korzystało z piłkarza wysokiej klasy. Zawodnik wróciłby dojrzalszy i gotowy na większą odpowiedzialność. W teorii wszyscy wygrywają, stwierdza AS

Zainteresowanie jest ogromne, również ze strony klubów, które pytały w Como o możliwość transferu. Odpowiedź jest niezmienna: Nico zostaje. Odrzucono nawet bardzo wysoką ofertę Tottenhamu – siedemdziesiąt milionów euro za transfer już tego lata. Po tym, jak nie doszło do przenosin Savinho (Pep Guardiola był przychylny sprzedaży, ale władze Manchesteru City już mniej), Spurs zwrócili się ku Pazowi, jednak i tu usłyszeli odmowę. „Dorastał tam… i marzy o grze na Bernabéu” – mówi prezes Como, Mirwan Suwarso. Dodaje, że każdy, kto składa ofertę, wie, że i tak musi trafić ona do Realu, który może ją wyrównać. Propozycji było kilka i za każdym razem odpowiedź brzmiała: nie.

A co, jeśli Tottenham jeszcze podbije stawkę? Warto pamiętać, że w Premier League okno transferowe zamyka się 1 września o 19:00 czasu hiszpańskiego. Po pierwsze, Real zawsze musi zostać uprzedzony. Po drugie, wszystkie strony utrzymują, że decyzja i tak się nie zmieni – Nico ma słowo Realu na 2026 rok, a to dla niego ważniejsze niż jakakolwiek oferta. Postanowił dokończyć ten sezon w Como u Césca Fàbregasa, swojego najważniejszego orędownika, który również odrzucał propozycje z innych klubów.

Paz zostaje w „hiszpańskim” Como, obok takich nazwisk jak Sergi Roberto, Jacobo Ramón, Alberto Moreno, Álex Valle, Assane Diao, Jesús Rodríguez, Iván Azón czy Morata. Urodził się w Hiszpanii, ale reprezentuje Argentynę – ma już trzy występy w kadrze, asystę z Boliwią i 14 minut przeciwko Brazylii. W roku mundialowym liczy, że regularna gra w Serie A zwiększy jego szanse na powołanie. „Wielu piłkarzy wybiera klub, myśląc także o reprezentacji, zwłaszcza gdy zbliża się mundial. Rozmawiałem o tym z Nico. Zostaje, bo jest tu szczęśliwy i to właściwy wybór – ma szansę na ciągłość gry, której nie miałby w znacznie silniejszym zespole” – podkreśla Fàbregas. Stabilna rola trenera w projekcie była kluczowa dla decyzji Paza, zwraca uwagę AS.

Współpraca obu panów dobrze działa od początku poprzedniego sezonu: sześć goli i dziewięć asyst w 35 meczach, udział przy bramce średnio co 179 minut. Wejście w bieżące rozgrywki też było mocne – gol i asysta przeciwko Lazio w 1. kolejce, po stałym fragmencie i podaniu za linię obrony. Grał jako mediapunta i z prawej strony, w roli zbliżonej do tej, jaką w Realu może pełnić Franco Mastantuono. To właśnie jego transfer wstrzymał ewentualny powrót Paza już teraz – klub zarekomendował pozostanie w Como dla utrzymania minut, a sam zawodnik wolał jeszcze rok we Włoszech, niż ryzykować brak gry. Cel jest klarowny: w 2026 roku Real Madryt wykupi go za dziewięć milionów euro, a Nico spełni marzenie o Bernabéu. Do tego czasu – praca, regularność i rozwój w Como, podsumowuje AS.

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!