Marco Ruiz z dziennika AS podaje, że w Montego Bay, na zachodzie karaibskiej wyspy Jamajka, w luksusowym kurorcie Half Moon, raju o powierzchni 400 hektarów porośniętym lasami sosnowymi i prywatnymi plażami, w towarzystwie kilkunastu członków rodziny, Bellingham zrealizował specjalny plan regeneracji, z dala od zgiełku i upałów Madrytu.
Klub przyznał Anglikowi kilka dodatkowych dni odpoczynku (od czwartku przebywa już w Valdebebas), bo ten był wyczerpany fizycznie, biorąc pod uwagę częstą grę przez ostatnie dwa sezony. 16 lipca, siedem dni po odpadnięciu drużyny z Klubowego Mundialu, przeszedł operację barku.
AS twierdzi, że Bellingham będzie poza grą co najmniej do końca października. Operacja barku to zawsze delikatna sprawa i wymaga dużo odpoczynku na początkowych etapach rekonwalescencji, a mimo to Anglik, oprócz zdjęć, na których dzielił się ostatnimi chwilami wypoczynku, opublikował również filmy, na których widać, jak ćwiczy tę część ciała za pomocą gumowych taśm, a jego twarz wyraźnie pokazuje, że wszystko idzie, jak można było się spodziewać, czyli powoli.
Wiemy, jak Bellingham spędził ostatnie dni odpoczynku, ponieważ sam opisał to szczegółowo w swoich mediach społecznościowych. W rytm kultowych piosenek Boba Marleya, idola Jamajki, którego tak bardzo lubi, oglądamy go w różnych sytuacjach, na tle idyllicznych karaibskich krajobrazów, ale zawsze z jednym wspólnym mianownikiem: w towarzystwie swojej rodziny. Całej rodziny. To była wymarzona podróż, aby naładować baterie.
Real Madryt oczekuje powrotu najlepszej wersji Bellinghama. Piłkarza, który w swoim pierwszym sezonie udowodnił, że jest wart ponad 100 milionów euro, które klub zapłacił za niego Borussii. W tamtej kampanii miał udział przy 33 bramkach w 42 meczach. Jednak niefortunne zwichnięcie barku, którego doznał podczas starcia z Rayo w listopadzie 2023 roku, zatrzymało go. Od tego momentu zobaczyliśmy innego Bellinghama.
AS przypomina, że od tego czasu Anglik przeżywał prawdziwą mękę, rozgrywając ponad sto meczów z tym zwichnięciem, nawet z okazałym bandażem, aż w końcu podjął decyzję o przerwie, operacji i restarcie. Xabi nie może się doczekać, aby mieć do swojej dyspozycji Bellinghama w szczytowej formie.
Komentarze (14)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się