REKLAMA
REKLAMA

Plaza: Moja drużyna jest głodna sukcesu

Przedmeczowa wypowiedź naszego trenera
REKLAMA
REKLAMA

Na przedmeczowej konferencji prasowej, Joan Plaza, trener drużyny koszykarskiej Realu Madryt, pokusił się o porównanie swojego zespołu i Winterthur F.C. Barcelona. Szkoleniowiec przewiduje skomplikowaną i ciężką rundę finałową, równocześnie zaprzeczając o jakiejkolwiek taktyce skoncentrowanej tylko na zatrzymaniu Navarro - „Jeśli skupimy się tylko na nim, inny zawodnicy mogą wpłynąć na nasza niekorzyść". Zadowolony ze swojego pierwszego sezonu w Madrycie, Plaza zapewnił, iż „zdobycie tytułu sprawi mu niesamowitą radość".

Analiza finału
- Pomimo iż być może graliśmy równiej od Barcelony, biorąc pod uwagę cały sezon, to prawdą jest, że Barça prezentuje się obecnie bardzo dobrze, mając już zapewniony udział w Eurolidze. Nie wiem, czy ta seria spotkań będzie równie zacięta, jak poprzednia, ale jestem pewny, że będzie skomplikowana i ciężka. Zasłużyliśmy, aby się tu znaleźć i zamierzamy walczyć o zwycięstwo.

- Logicznym jest myślenie, że Barça wyeliminowała TAU, ponieważ jest w bardzo dobrej formie, jednakże w naszym półfinale, Joventut zasłużył na finał w takim samym stopniu, co my. Ich praca była doskonała, postęp, jaki poczynili zawodnicy i sztab szkoleniowy był bardzo zadowalający, ale to my znaleźliśmy się tutaj.

Zatrzymanie Navarro
- Mamy trzecią najlepszą defensywę w lidze w sezonie zasadniczym i najlepszą, jeśli chodzi o play-offy, co oznacza, że bronimy na naprawdę wysokim poziomie. Nie skupimy się bezpośrednio na nim (Navarro - dop. marthen), ponieważ inni zawodnicy mogą pozostać osamotnieni i wpłynąć na naszą niekorzyść.

Przewaga własnego parkietu
- Zrobiliśmy wiele, aby znaleźć się w tym finale. Wielokrotnie przeżywaliśmy ciężkie momenty, ale to prawda, że jesteśmy drużyną, która zdecydowanie mniejszą ilość spotkań przegrywa u siebie i postaramy się wykorzystać przewagę własnego boiska.

Finałowe el Clásico
- Jesteśmy dwoma klubami z nieprzeciętną historią. Finał Real Madryt - Barcelona kształtuje bardzo wysokie wymagania, co do widowiska, które ma być „wisieńką", wieńczącą koniec sezonu, i preludium występu obu drużyn w Eurolidze.

Barça w lepszej formie?
- Widziałem kilka meczów z półfinału TAU - Barça, w tym ostatnie spotkanie, i większość z tych, które Barcelona wygrała, na własne życzenie przegrało TAU. Widziałem monotonną, pozbawioną ambicji drużynę. To prawda, Barça jest obecnie w dobrej formie, ale to samo można powiedzieć o nas. Moja drużyna jest głodna sukcesu.

Wyczerpanie fizyczne
- Przechodziliśmy w tym sezonie już przez podróże do Kazania, gdzie lądowaliśmy o piątej po południu, a mecz graliśmy już następnego dnia. Mentalność zespołu powinna przezwyciężyć zmęczenie.

Pierwszy sezon w Madrycie
- Jestem bardzo dumny, przede wszystkim z powodu trenowania czołowego zespołu Ligi ACB, ale także z pracy z całym sztabem szkoleniowym. Chciałbym położyć na torcie wisienkę i zabrać to trofeum do domu. Mówiąc to, jestem bardzo zadowolony z mijającego sezonu. Nie znaczy to jednak, że możemy odpuścić sobie w następnym sezonie i przegrać trzy mecze pod rząd, zapominając o tym wszystkim, co osiągnęliśmy. Jestem wdzięczny osobom, które mi zaufały.

Klucz do sukcesu
- Nasze pojedynki będą bardzo wyrównane. Barça stawia na grę na obwodzie. Myślę, że kluczem do sukcesu będzie dominacja w szczegółach - nie mam na myśli niezbędnych elementów taktycznych, ale wiedzę, jak wyjść z opresji, poczuć głód zwycięstwa, zbytnio się nie rozluźniać. Tak drobne rzeczy mogą odegrać znaczącą rolę i zdecydować o końcowym rezultacie.

Wcześniejsze pojedynki
- Przegrywaliśmy z Joventutem 1:2, po czym wygraliśmy kolejne dwa spotkania, pokazując wytrwałość i charakter. Ta seria półfinałowa wiele nas nauczyła. Gdy drużyna wierzy w siebie, zajdzie wysoko. Pokusa zmiany niektórych rzeczy, tudzież taktyki, nas nie dotyczy.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (12)

REKLAMA