REKLAMA
REKLAMA

Smith: Jesteśmy gotowi na ciężką walkę

Amerykanin liczy na zdobycie drugiego trofeum w sezonie
REKLAMA
REKLAMA

Po wygraniu Pucharu ULEB, Charles Smith pragnie zdobyć z Realem Madryt drugi tytuł. Aby to osiągnąć, Królewscy będą musieli pokonać w wielkim finale swojego odwiecznego rywala, Winterthur F.C. Barcelona.

Z kim chciałbyś zagrać w finale - z Barceloną czy TAU?
Dla mnie to bez różnicy. Jedyne, czego chcieliśmy, to zagrać w finale. Jesteśmy podekscytowani i przygotowani na ciężką walkę o tytuł.

Jeśli Real Madryt będzie się bronił tak, jak do tej pory, Barcelona będzie miała trudny orzech do zgryzienia.
Naszą dobrą stroną jest to, że jeśli nie mamy dobrego dnia w ataku, jesteśmy niezmiernie mocni w obronie i wygrywamy pomimo ciężkich chwil.

Drużyna nie raz pokazała, że nigdy się nie poddaje.
Najlepszym atutem Realu Madryt jest nasz charakter, duch drużyny i przetrzymywanie trudnych momentów. W zespole jest dziesięciu, bądź dwunastu koszykarzy, którzy mogą pociągnąć naszą grę, bo najważniejszą rzeczą jest dla nas wygranie spotkania, a nie to, kto zdobędzie punkty.

Wasz wspaniały comeback w meczu z Joventutem przypominał ten podopiecznych Capello w meczu z Saragossą.
Tak, jest wiele podobieństw pomiędzy naszą drużyną, a zespołem piłkarskim. Piłkarze przetrwali ciężkie chwile, odnieśli wiele trudnych zwycięstw, zostali liderem tabeli i są na najlepszej drodze, aby w niedzielę sięgnąć po tytuł. Oba zespoły, piłkarski i koszykarski, pokazały, że jeśli drużyna jest zjednoczona, walczy i poświęca się dla dobra ogółu, zakończy się to powodzeniem. W ostatnią sobotę, jeszcze przed zwycięstwem w Badalonie, oglądaliśmy wspólnie w hotelu mecz Realu Madryt i wspaniałą rzeczą był dla nas moment, gdy zremisowali.

Czy przewaga własnego parkietu okaże się kluczem do sukcesu w meczach z Barceloną?
Nasi kibice są niesamowici. Nigdy nie przestają dopingować i są głównym powodem, dlaczego wygraliśmy tak wiele spotkań w Vistalegre. Wiemy, że w niedzielę także nas nie zawiodą.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (13)

REKLAMA