Andrés Arcadio z radia COPE przypomina, że teraz to Kylian Mbappé będzie nosił koszulkę z numerem 10 po odejściu Luki Modricia, czterokrotnego zwycięzcy La Ligi, sześciokrotnego triumfatora Ligi Mistrzów i dwukrotnego zdobywcy Pucharu Króla. Chorwat niewątpliwie żegna się z Realem Madryt jako legenda. Doświadczony pomocnik jest zawodnikiem, który w historii Królewskich nosił koszulkę z numerem 10 najdłużej – przez osiem sezonów, wyprzedzając Luísa Figo, grającego niegdyś z tym numerem przez pięć kampanii.
Michael Laudrup również nosił koszulkę z numerem 10, ale tylko przez dwa sezony. Martín Vázquez, Clarence Seedorf i Mesut Özil to inni wielcy piłkarze, którzy występowali z numerem 10 i pozostają w pamięci wszystkich kibiców Realu Madryt. Nie można zapominać o Jamesie Rodriguezie, Robinho, Fernando Hierro, Raymondzie Kopie, Héctorze Rialu, Manuelu Velázquezie, Sabino Barinadze i Hilario Marrero.
Ale pierwszym wielkim zawodnikiem, który w Realu nosił numer 10 na plecach, był Ferenc Puskás. Legendarny węgierski piłkarz z lat 50. i 60. zdobył z Królewskimi sześć mistrzostw Hiszpanii i trzy Puchary Europy. W tym sezonie to Kylian Mbappé będzie miał na plecach ten wyjątkowy numer. Francuz, który w minionej kampanii strzelił 31 goli i zdobył Złotego Buta, będzie miał zaszczyt i odpowiedzialność grać z 10, dążąc do tego, by stać się legendą Los Blancos.
Komentarze (9)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się