REKLAMA
REKLAMA

Alaba, Mendy i Łunin nigdzie się nie wybierają

Real Madryt chętnie pozbyłby się dwóch graczy, których wpływ na grę Królewskich nie jest adekwatny do wysokich pensji.
REKLAMA
REKLAMA
Alaba, Mendy i Łunin nigdzie się nie wybierają
Rodrygo Goes, Ferland Mendy, David Alaba i Aurélien Tchouaméni. (fot. Getty Images)

Pozbycie się kogoś z Realu Madryt jest bardzo trudnym zadaniem. Na liście płac obecnie znajdują się David Alaba i Ferland Mendy, którzy w ubiegłym sezonie albo grali rzadko, albo słabo. Nikt w klubie nie mógł być zadowolony z ich postawy na boisku, dlatego informacje The Athletic o tym, że Królewscy chcieliby odciążyć budżet dzięki ich odejściom.

REKLAMA
REKLAMA

Jak informuje Mario Cortegana, problem polega na tym, że obaj mają kontrakt i nie wykazują żadnych przejawów bycia otwartymi na odejście. Otoczenie Mendy'ego podaje, że Francuz nie boi się rywalizacji o miejsce w składzie, pomimo dobrych występów Frana Garcíi na Klubowym Mundialu i transferu Álvaro Carrerasa za 50 milionów euro. Według tych samych osób Ferland może być lepszą opcją niż Fran, jeśli tylko będzie zdrowy.

W tym samym artykule pojawia się wzmianka o Andriju Łuninie, który również nigdzie się nie wybiera. Klub nie szuka jego odejścia, a przynajmniej nikt o tym dotychczas nie informował, ale sam Ukrainiec też jest zdecydowany na pozostanie. 26-letni bramkarz chce zostać i walczyć o pozycję pierwszego bramkarza z Thibaut Courtois.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (17)

REKLAMA