– Skomplikowana sytuacja Konaté przy wejściu do gry Realu? Liverpool dobrze o tym wie po tym, co stało się z Trentem. Ten temat też jest interesujący. Mogę potwierdzić, że Real Madryt naprawdę interesuje się Konaté. Podoba im się jako piłkarz i bardzo go cenią. Mój procent szans na ten transfer w tym okienku, czyli w najbliższych 40 dniach, to 15%.
– Dlaczego? Bo na ten moment mam informacje, że Liverpool zamierza zatrzymać Konaté i nie chce sprzedawać go tego lata. Klub jest zajęty innymi sprawami na rynku i chce zostać Konaté oraz spróbować przedłużyć jego umowę w kolejnych miesiącach. Chodzi także o to, że ten temat zmieniał się wiele razy w ostatnich miesiącach. W listopadzie był bliski przedłużenia umowy, ale następnie rozmowy zostały wstrzymane. Real Madryt pozostaje bardzo zainteresowany pozyskaniem go kolejnego lata 2026 roku na zasadzie wolnego transferu. A jeśli Liverpool otworzy mu drzwi do transferu tego lata, to zawsze pozostaniemy z naszymi 15%.
– Przedłużenie umowy Viníciusa? Historia pozostaje taka sama. Czasami widzimy, że jest bliżej podpisania umowy, a czasami sytuacja jest trudna. Powiedziano mi, że rzeczywistość jest inna. Odbyło się już wiele spotkań w marcu i kwietniu między agentami Viníciusa a Realem Madryt, by porozmawiać o tym porozumieniu. Rozmowy trwają. Na ten moment nic nie jest ustalone i nie planuje się podpisywania niczego w najbliższym czasie. Na razie sytuacja pozostaje cicha. Vinícius jest na wakacjach, a jego agenci rozmawiają z Realem Madryt. Vinícius publicznie wiele razy mówił, że pragnie zostać w Realu Madryt i ja wierzę, że tak jest. Rozmowy będą trwać w najbliższych miesiącach. Pojawiły się informacje o zainteresowaniu z Arabii Saudyjskiej, ale powiedziano mi, że jest cicho. Saudyjczycy wykazują zainteresowanie, ale to nic zaawansowanego. Uważam, że przedłużenie umowy topowych graczy zawsze zajmuje sporo czasu. To też kwestia wielkich liczb i długości umowy. Nie ma też żadnej paniki. Trwają rozmowy, ale nic nie jest domknięte.
– Rodrygo do Barcelony? Nie wiem, skąd wychodzi ta informacja, ale jest w tym zero prawdy. Barcelona nigdy się do niego nie odezwała, przy całym szacunku do Rodrygo, bo jestem pewny, że każdy klub na świecie uwielbia Rodrygo i uznaje go za jednego z najlepszych. Barcelona wie jednak, że to niemożliwa do zrealizowania operacja ze strony gracza i klubu. Nie wiem więc, skąd bierze się ta informacja, ale moje źródła powiedziały, że to pozostaje absolutnie poza rzeczywistością. Nie ma w tym niczego.
Komentarze (8)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się