Trent Alexander-Arnold nie zagrał przeciwko Paris Saint-Germain z powodu urazu mięśniowego, jakiego nabawił się na ostatnim treningu przed meczem. Wymiar jego problemów nie jest znany i zostanie zbadany dopiero po powrocie do Europy, ale Anglik nie był w stanie wystąpić przeciwko Francuzom.
Co jednak ważniejsze, Mario Cortegana podaje, że Endrick doznał nawrotu kontuzji mięśniowej, przez jaką pauzował od maja i teraz ma pauzować przez kolejnych kilka tygodni.
Brazylijczyk 18 maja w meczu z Sevillą doznał kontuzji ścięgna wspólnego mięśni kulszowo-goleniowych w prawej nodze, którą określono jako poważną. Wtedy zapowiadano, że napastnik będzie pauzować około 2 miesięcy i patrzy już na kolejny sezon.
Niespodziewanie 28 czerwca 18-latek doleciał do zespołu w Miami. Wszystko po to, by przebywać z drużyną, chociaż ciągle pracował indywidualnie. Nie zapowiadano jego gry na turnieju nawet w przypadku dojścia do finału, ale piłkarz zdecydował się dołączyć do grupy, gdy dostał pozwolenie na pracę na murawie.
W ostatni poniedziałek Endrick odbył pierwsze pełne zajęcia z grupą, ale we wtorek - na ostatnim treningu przed meczem z PSG - pozostał już poza drużyną. Klub nie poinformował o żadnych problemach, ale Cortegana informuje o nawrocie kontuzji. Jeśli jest ona podobna do tej majowej, to być może napastnik wróci do pracy dopiero we wrześniu, ale dziennikarz sam tego nie określa.
Co ważne, podkreśla się, że źródło zbliżone do gracza podkreśla, że Endrick chce zostać w Realu na kolejny sezon.
Komentarze (22)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się