Ibrahima Konaté, któremu kontrakt z Liverpoolem wygasa latem 2026 roku, w ostatnich tygodniach natrafia na twarde stanowisko władz klubu. Rozmowy z działaczami The Reds nie przyniosły postępów w sprawie przedłużenia umowy, a francuski obrońca już teraz jasno określił, gdzie chciałby trafić, jeśli miałby odejść z Anfield. Jego priorytetem jest Real Madryt. Konaté za pośrednictwem różnych kanałów dał jasno do zrozumienia, że jeśli opuści Liverpool, to tylko po to, by przenieść się do Królewskich – właśnie tam widzi swoją przyszłość i dalszy rozwój sportowy, informuje francuskie Sky Sport.
Na ten moment Real Madryt nie potrzebuje Ibrahima Konaté, a sam zawodnik zdaje sobie z tego sprawę. Spokojnie więc czeka na rozpoczęcie przygotowań do nowego sezonu Premier League z obecnym zespołem, podkreśla francuskie Sky Sport.
Choć zgłosiły się po niego już kluby z Arabii Saudyjskiej, a jego wartości religijne mogłyby skłaniać go ku kulturze tego regionu, Konaté uważa, że jeszcze nie czas, by opuszczać europejską elitę dla egzotycznego kierunku. Niezależnie od dalszego rozwoju sytuacji, obie strony – zarówno otoczenie zawodnika, jak i Real – wiedzą, że wysłane w ostatnich tygodniach sygnały są jasne. Władze Los Blancos mogłyby spróbować dokonać transferu w podobnym stylu, co tego lata w przypadku Trenta Alexandra-Arnolda, podsumowuje francuskie Sky Sport.
Komentarze (53)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się