Po Internecie od kilku tygodni krąży viralowy żart, w którym kolejnym rywalem Barcelony na Klubowym Mundialu jest Al-Sofa. Katalończycy oczywiście nie grają na turnieju, bo nie wywalczyli sobie awansu za osiągnięcia w Lidze Mistrzów w latach 2020-2024. Rozgrywki mogą oglądać jedynie na kanapie i stąd żarty, że mogą zagrać sobie najwyżej z arabsko brzmiącym klubem Al-Sofa.
Tomás Roncero, dziennikarz (albo lepiej mówiąc madrycki napinacz) Asa, opublikował w czwartek na Instagramie grafikę, w której poszedł dalej. Jak wskazał, w ćwierćfinałach dojdzie do starć Barcelony z Al-Sofa, Manchesteru City z Al-TV, Atlético Madryt z FC Pilotem i Dortmundu z Realem Madryt. Hiszpan podpisał tę grafikę hasłem: „Wielkiej pojedynki!”.
Żart podchwycił Don Huijsen, ojciec Deana i były piłkarz, który opublikował grafikę na swoim story na Instagramie. Holender po kilku godzinach ją skasował, ale wywołał gniew szczególnie kibiców Blaugrany i Rojiblancos.

Don jest bardzo aktywny na Instagramie. Najwięcej publikacji dotyczy Deana. Warto przypomnieć, że w marcu Don zamieścił na story na Instagramie okładkę Asa, która informowała, że Królewscy ruszają po jego syna.
Komentarze (33)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się