Chus Mateo nie jest już trenerem Realu Madryt. Media, w tym między innymi AS czy MARCA, zgodnie donoszą, że Hiszpan zna już decyzję klubu. Jako pierwsza tę informację podała Noelia Gómez, dziennikarka zajmująca się koszykówką, która wcześniej pracowała w Relevo. Dodała, że Chus pojawił się w poniedziałek w Valdebebas, gdzie otrzymał wiadomość o zakończeniu współpracy. Królewscy będą mu musieli wypłacić pozostałe wynagrodzenie, ponieważ kontrakt Mateo był ważny jeszcze przez rok.
Następcą Mateo ma być Sergio Scariolo. Włoch nie będzie dłużej łączyć pracy w reprezentacji i klubie. Jutro ma ogłosić kadrę Hiszpanii na przygotowania do Eurobasketu. Po tym turnieju zostawi drużynę narodową, żeby skupić się w pełni na Realu Madryt. Łączenie tych stanowisk byłoby niemożliwe przy obecnym terminarzu, ponieważ Euroliga nie przewiduje przerw na mecze reprezentacji.
W przypadku Mateo brakuje już tylko oficjalnego komunikatu. Nie można też stwierdzić, że odchodzi z Realu Madryt jako przegrany. Podjął się bardzo trudnego zadania, jakim było przejęcie zespołu po długim panowaniu Pablo Laso. W pierwszym sezonie sięgnął po Superpuchar i Euroligę. Drugi rok otarł się o perfekcję. Królewscy zdobyli Superpuchar, Puchar Króla i mistrzostwo Hiszpanii, a do tego byli w finale Euroligi, w której w sezonie zasadniczym ustanowili nowy rekord liczby zwycięstw. Najgorszy był trzeci rok zakończony obroną tytułu mistrza Hiszpanii.
W trakcie trzech lat pracy Chus Mateo zdążył sięgnąć po sześć trofeów, dzięki czemu stał się czwartym najbardziej utytułowanym trenerem Królewskich w historii. Wyprzedzają go tylko niedoścignione legendy: Pedro Ferrándiz (27 tytułów), Lolo Sainz i Pablo Laso (po 22). Sergio Scariolo nie zacznie w Madrycie od zera. Prowadził Królewskich w latach 1999-2002 i zdobył w tym czasie jedno mistrzostwo Hiszpanii (2000).
Komentarze (8)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się