REKLAMA
REKLAMA

Mexes zostaje w Romie, co z Chivu?

Francuz pozostaje i namawia Rumuna do tego samego
REKLAMA
REKLAMA

Obrońca AS Roma, Philippe Mexes, podpisał nowy, 4-letni kontrakt ze swoim klubem. Umowa Francuza wygasała w czerwcu przyszłego roku, więc takim obrotem spraw Roma zagwarantowała sobie duże wzmocnienie zespołu na kolejne lata, zwłaszcza w obliczu niepewnej przyszłości Christiana Chivu.

Dosyć zaskakującym jednak jest, iż w nowej umowie klauzula odejścia wyceniona została na zaledwie 16 milionów euro. Tyle więc musiałby zapłacić klub, który chciałby sprowadzić francuskiego obrońcę do siebie. Kontrakt zwiąże Mexesa z rzymskim klubem do 2011 roku, a zarabiał będzie 2,5 miliona euro rocznie, sumę, która będzie mogła jeszcze wzrosnąć w zależności od różnych sukcesów określonych w umowie.

- Właśnie podpisałem kontrakt i jestem niezwykle szczęśliwy. Wiedziałem, że mój związek z Romą będzie długi. Gdy przeprowadzasz się do nowego klubu i grasz w nim dopiero dwa lata, nie chcesz odchodzić. To był dla mnie trudny rok, lecz teraz jestem szczęśliwy i mam nadzieję, że dalej będę się dobrze sprawował. Roma to przebojowa drużyna i będziemy walczyli, by osiągać jak najlepsze rezultaty - mówił Mexes.

Francuz wyraził także nadzieję, że wraz z nim w Rzymie pozostanie Christian Chivu: "Będę rozczarowany, jeśli odejdzie. To skromny i spokojny piłkarz. Jeśli jednak odejdzie, będę życzył mu wszystkiego najlepszego, a kiedyś poproszę go, by wrócił".

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (30)

REKLAMA