Brazylia zdominowała rywala w pierwszej połowie, ale miała trudności ze stworzeniem okazji. Raz spóźniony przy wstrzeleniu przed bramkę był Vinícius, a w kolejnej akcji zbyt lekko sprzed pola karnego uderzał Raphinha. Remis tuż przed przerwą przełamał Vini, który wykorzystał doskonałe wejście Cunhi w pole karne i niezdecydowanie przeciwników w zamieszaniu po stracie Raphinhi.
Vinícius zaczął ten mecz na środku ataku, chociaż po czasie wymieniał się pozycjami z Cunhą i Martinellim, czasami lądując też na lewym skrzydle. Tam jednak szło mu gorzej i przegrywał swoje pojedynki. Jako napastnik pokazał się z lepszej strony. W pierwszej połowie najpierw był minimalnie spóźniony do świetnego podania Cunhi, ale w końcówce pierwszej połowy idealnie wymierzył timing i zapakował piłkę do bramki po świetnym wejściu Cunhi w pole karne. W tej części gry atakujący Królewskich obejrzał żółtą kartkę za podcięcie rywala. Oznacza to jego zawieszenie na pierwszy z wrześniowych meczów zamykających eliminacje w Ameryce Południowej.
W drugiej połowie pojedynki na skrzydle wyglądały już lepiej, a po wrzutce po jednym ze zrywów bramkarz Paragwaju wybijał piłkę z linii bramkowej. Ostatecznie Vini opuścił boisko w 78. minucie i na ławce przyłożono mu lód do lewego uda. Wydaje się, że mogło dojść do stłuczenia po jednym z upadków na murawę, ale oczywiście ostateczny wymiar tego urazu poznamy w ciągu najbliższych godzin. Wstępnie Brazylijczyk miał dołączyć do zgrupowania Realu Madryt już w Stanach Zjednoczonych w sobotę 14 czerwca.
Co ważne, to zwycięstwo zapewniło Brazylii udział na przyszłorocznym mundialu.
Brazylia 1:0 (1:0) Paragwaj [zakończony]
1:0 Vinícius 44' (asysta: Cunha)
Brazylia: Alisson; Vanderson (89' Danilo), Marquinhos, Ribeiro, Sandro (74' Beraldo); Casemiro, Guimarães; Martinelli, Raphinha, Vinícius (78' Richarlison); Cunha (79' Gerson)
Komentarze (43)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się