„Ten rozdział został zamknięty. A historia? Wciąż się pisze. Jestem wdzięczny wszystkim” – napisał na początku tygodnia CR7 w wiadomości, która błyskawicznie obiegła Internet i została uznana za zakończenie przygody Portugalczyka w Al-Nassr. Fernando Hierro, dyrektor sportowy tego klubu, odpowiedział, że trwają prace nad pozostaniem atakującego i zaangażował się w to cały kraj.
Teraz źródła z Funduszu Inwestycji Publicznych, który odpowiada za rozwój futbolu w Arabii Saudyjskiej, przekazały agencji AFP, że trwają negocjacje, by przekonać Cristiano do pozostania. MARCA wskazuje, że tu w grę wchodzą dwa wewnętrzne transfery: do Al-Hilal lub Al-Ahli. Ten pierwszy klub zagra na Klubowym Mundialu, a drugi to obecny mistrz azjatyckiej Lidze Mistrzów. Oba zespoły zagrają w kolejnej edycji tych rozgrywek. Właśnie te dwie opcje miałby wstępnie akceptować Portugalczyk.
Co ważne w tej historii, Al-Hilal to pierwszy grupowy rywal Realu Madryt na Klubowym Mundialu. Trudno nawet wyobrazić sobie wydźwięk takiego starcia i rozgłos, jaki przyniosłoby to dla samego turnieju. Umowa 40-latka wygasa z końcem czerwca, ale Al-Hilal mogłoby przejąć go i zarejestrować na turniej na tej samej zasadzie dodatkowego okienka transferowego od FIFA, na jakiej Królewscy na przykład dopiszą do swojej kadry Deana Huijsena.
Komentarze (32)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się