REKLAMA
REKLAMA

Oficjalnie: Trent Alexander-Arnold piłkarzem Realu Madryt!

Królewscy za pośrednictwem swojej oficjalnej strony internetowej potwierdzili, że angielski obrońca został nowym zawodnikiem klubu.
REKLAMA
REKLAMA
Oficjalnie: Trent Alexander-Arnold piłkarzem Realu Madryt!
Trent Alexander-Arnold. (fot. Getty Images)

„Real Madryt i Liverpool osiągnęły porozumienie, na mocy którego Trent Alexander-Arnold zwiąże się z naszym klubem na sześć najbliższych sezonów – od 1 czerwca 2025 roku do 30 czerwca 2031 roku. Alexander-Arnold wystąpi z Realem Madryt na Klubowych Mistrzostwach Świata, które rozpoczną się 14 czerwca w Stanach Zjednoczonych”, poinformowali Królewscy na swojej oficjalnej stronie internetowej.

REKLAMA
REKLAMA

Hiszpańskie media informują, że Real Madryt ostatecznie zapłacił Liverpoolowi około 10 milionów euro za to, by angielski obrońca mógł trafić wcześniej na Santiago Bernabéu i wystąpić w fazie grupowej Klubowych Mistrzostw Świata. Los Blancos bardzo zależało na sprowadzeniu Trenta, bowiem mogli poczekać i pozyskać go na zasadzie wolnego transferu, rejestrując go do gry dopiero na fazę pucharową turnieju. Królewscy mieli mu też zapłacić 20 milionów euro brutto premii za podpis, a spekuluje się, że jego zarobki mają oscylować w granicach 10 milionów euro netto.

Trent Alexander-Arnold urodził się 7 października 1998 roku w Liverpoolu i od najmłodszych lat związany był z tym miastem – nie tylko geograficznie, ale i piłkarsko. Do akademii Liverpoolu trafił w wieku sześciu lat i szybko zaczął wyróżniać się techniką oraz wyjątkowym przeglądem pola, nietypowym jak na bocznego obrońcę. Pod okiem trenera Stevena Gerrarda rozwijał się jako lider młodzieżowych drużyn, aż w 2016 roku zadebiutował w pierwszym zespole The Reds pod wodzą Jürgena Kloppa.

Prawdziwy przełom przyszedł w sezonie 2017/18, gdy Alexander-Arnold stał się podstawowym zawodnikiem Liverpoolu. Szybko zyskał uznanie jako niezwykle ofensywny prawy obrońca, potrafiący kreować grę niczym środkowy pomocnik. Jego znakiem rozpoznawczym stały się precyzyjne dośrodkowania, szybkie wznowienia gry oraz umiejętność wykonywania stałych fragmentów – to on w wieku zaledwie 20 lat rozegrał pamiętne szybkie wznowienie z rzutu rożnego przeciwko Barcelonie w półfinale Ligi Mistrzów 2019.

REKLAMA
REKLAMA

Wraz z Liverpoolem sięgnął po najważniejsze trofea: Ligę Mistrzów, dwa mistrzostwa Anglii, Superpuchar Europy, Klubowe Mistrzostwo Świata oraz krajowe puchary. Indywidualnie był wielokrotnie wyróżniany – między innymi jako najlepszy młody zawodnik Premier League, a także członek drużyny sezonu UEFA. Mimo że często krytykowano jego grę defensywną, regularnie odpowiadał jakością w ofensywie – notując po kilkanaście asyst w sezonie.

Z czasem zaczął również odgrywać inną rolę – coraz częściej przesuwał się do środka pola, stając się rozgrywającym z głębi pola. Ta hybrydowa pozycja była próbą maksymalnego wykorzystania jego boiskowej inteligencji, techniki i kreatywności. W reprezentacji Anglii również eksperymentowano z jego ustawieniem – niekiedy jako pomocnika. Choć długo nie był pewniakiem do wyjściowej jedenastki u Garetha Southgate’a, z biegiem lat zaczął się tam coraz bardziej ugruntowywać.

¡Bienvenido, Trent!

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (179)

REKLAMA