Jorge C. Picón z Relevo podaje, że przyszłość Luki Modricia w Realu Madryt zależała od spotkania, na którym Chorwat rozmawiał z Florentino Pérezem. Ostatecznie podjęto decyzję o zakończeniu współpracy z 39-letnim pomocnikiem, który grał dla Królewskich przez trzynaście sezonów i z którym zespół zdobył niezliczone tytuły, w tym sześć Lig Mistrzów i cztery mistrzostwa Hiszpanii.
Chorwat chciał zostać na Bernabéu jeszcze przez kolejny rok, ale jego kontrakt wygasa, a klub postanowił go nie przedłużać, aby móc zainwestować w młodszych zawodników. W liście opublikowanym na Instagramie Modrić podziękował Florentino Pérezowi, trenerom, wszystkim kolegom z drużyny i osobom, które pomagały mu w drodze do sukcesu. Zauważa, że odejdzie z klubu dopiero po Klubowym Mundialu. „Odchodzę z wypełnionym sercem. Pełnym dumy, wdzięczności i niezatartej pamięci. I choć po Klubowym Mundialu nie będę już nosił tej koszulki na boisku, to zawsze będę madridistą”.
Godne pożegnanie otrzyma w sobotę w meczu z Realem Sociedad. To będzie pełne łez popołudnie na Bernabéu, bo oprócz Modricia pożegnani zostaną Carlo Ancelotti i Lucas Vázquez. Wszyscy trzej zapisali się w historii klubu. Chorwat jest jednym z najbardziej lubianych piłkarzy w świecie futbolu. Jest doceniany, szanowany i lubiany także przez kibiców rywali. Warto przypomnieć również, że Luka jest zdobywcą Złotej Piłki za 2018 rok.
Relevo zwraca uwagę, że Modrić jest piłkarzem z największą liczbą tytułów w historii Realu Madryt (28). Wyprzedza Carvajala (27), Nacho (26), Marcelo (25) i Benzemę (25). Może jeszcze wygrać pierwszy Klubowy Mundial i opuścić klub z dorobkiem 29 pucharów.
Komentarze (41)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się