Franck Ribéry naciska na działaczy Olympique'u Marsylia. Piłkarz zakomunikował władzom klubu, że chce odejść, a jedynym jego pragnieniem jest gra w Realu Madryt. Obecnie Ribéry stara się zmusić prezydenta OM, Papę Dioufa, by ten wreszcie zawarł porozumienie z madryckim Realem.
Prezydent francuskiego klubu wyjawił w piątek, że "jedyna oferta, jaką otrzymaliśmy za Ribery'ego, to ta z Bayernu Monachium". Dla Niemców sprawa jednak jest bardziej skomplikowana, ponieważ oferują 20 milionów euro, podczas gdy Pape Diouf planuje dostać za swojego zawodnika 25 milionów.
Ribery'ego nie interesuje jednak nic poza grą w Realu Madryt, którą polecił mu sam mistrz i przyjaciel, Zinédine Zidane. Głowa Olympique'u nie chce jednak zejść poniżej 25 milionów euro, więc poprosił samego piłkarza, by pozostał w Marsylii jeszcze na rok, ponieważ w przyszłym sezonie ekipa ze Stade Vélodrome zagra w Lidze Mistrzów.
Bernès: Franck nie chce do Bayernu
Jean-Pierre Bernès to jeden z agentów Ribery'ego. W piątek ogłosił, że jego klient dostał ofertę z bawarskiego klubu, jednak jego pragnienie jest inne. "Ribéry nie chce grać w Bayernie. Preferuje Hiszpanię, jednak stamtąd nie nadeszła żadna oferta. Prawdą jest, że przybywali ludzie z Realu Madryt, by przyglądać mu się na meczach, lecz nie dostaliśmy oferty", mówił Bernès.
Ribéry chce do Madrytu
A Madryt nie chce Ribery'ego?
REKLAMA
Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania
Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.
- Aktualności+
- Bez reklam
- Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+
od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
Komentarze (103)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.