– Alexander-Arnold? Naprawdę go kocham. Myślę, że zasługuje na najlepsze możliwe pożegnanie. Zrobił wiele dla miasta i klubu i jest prawdopodobnie jednym z najlepszych graczy w historii Liverpoolu. Dał z siebie wszystko.
– Mówił mi, że potrzebuje nowego wyzwania. To na pewno przemyślana decyzja. Ma 25, 26 lat i wygrał wszystko dwa lub trzy razy. Co jeszcze mógł tutaj zrobić? Musi iść dalej, zmienić coś i podjąć nowe wyzwanie. Ludzie nie zdają sobie sprawy, ale spędził w klubie 20 lat. To bardzo trudne psychicznie, być w jednym klubie przez 20 lat. Tak, kocham to miejsce, ale chodzenie codziennie tymi samymi drogami przez 20 lat może sprawić, że popadniesz w depresję. Naprawdę życzę mu wszystkiego najlepszego. Zawsze będę z nim w kontakcie.
– Myślę, że nie zasłużył na gwizdy, zasłużył na to, żeby kibice traktowali go w najlepszy możliwy sposób, ponieważ dawał z siebie wszystko, by byli szczęśliwi. Byłem zaskoczony, że na niego gwizdali. Kibice Liverpoolu powinni dawać przykład, szanować nawet kogoś, kto przyszedł do klubu na sześć miesięcy, a wyobraź sobie kogoś, kto daje z siebie wszystko przez 20 lat. Takie sytuacje nie powinny mieć miejsca. Mam nadzieję, że to się zmieni w następnym meczu, przeciwko Brighton lub w ostatnim meczu sezonu, bo on zasługuje na pożegnanie.
– To jego decyzja. Nie próbowałem przekonać go, żeby został, bo wiem, że spędzenie 20 lat w tym samym klubie nie jest łatwe. To na pewno była trudna decyzja. Ludzie myślą, że łatwo jest dokonać wyboru o pozostaniu. Tak nie jest. Chciałbym go zawsze mieć w swoim zespole. Kogoś takiego jak on, chcesz mieć w swojej drużynie. Ale rozumiem też, że bycie w tym samym miejscu przez 20 lat nie jest łatwe.
Komentarze (16)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.