Na początku tygodnia BILD informował, że Florian Wirtz przekazał trenerowi Xabiemu Alonso, że nie chce przechodzić do Realu Madryt lub Manchesteru City, a jego preferowanym kierunkiem na kontynuowanie kariery jest Bayern Monachium. Te informacje zdementował dzisiaj sam trener: „Nie wiem nic na ten temat. To pierwsze, co o tym słyszę. Z Florianem rozmawialiśmy o nas, o meczu, o tym, co mamy tu i teraz. Ale nie powiedział mi tego. Więc nie mam takich informacji. I nie rozmawialiśmy o jego przyszłości”.
BILD opublikował więc nowy artykuł, w którym podkreśla: Wirtz dogadał się z Bayernem Monachium w sprawie przeprowadzenia jego transferu. Do rozstrzygnięcia ma pozostawać kwestia, kiedy do niego dojdzie przy kontrakcie piłkarza z Bayerem obowiązującym do 2027 roku. Wszystko jednak wskazuje na to, że atakujący nie w żadnym przypadku nie przedłuży umowy z Aptekarzami ani nie będzie wysłuchiwać ofert Manchesteru City ani Realu Madryt.
Dziennik analizuje, że teraz w grę wchodzą dwa scenariusze. Pierwszy to transfer w tym roku. Bayern ma być gotowy do wydania około 100 milionów euro i niedługo ma skontaktować się z działaczami Leverkusen. Drugi scenariusz to brak porozumienia w sprawie transferu w tym roku. Wirtz przy takim rozwoju zdarzeń miał zobowiązać się Bayernowi, że poczeka wtedy najbliższy rok bez przedłużania umowy, co w 2026 roku niejako wymusi na Bayerze jego sprzedaż przy umowie wygasającej w 2027 roku. Wtedy oczywiście kwota transferu będzie już niższa.
Bayern odmówił komentowania tych doniesień. BILD podkreśla, że najważniejsze rozmowy odbyły się w marcu, gdy dyrektor sportowy Max Eberl spotkał się z Hansem-Joachimem Wirtzem, ojcem 22-latka. Bawarczycy mają czuć się bardzo pewnie przy porozumieniu z piłkarzem i jeśli Bayer nie sprzeda im piłkarza teraz, to wrócą po niego za rok.
Komentarze (30)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się