REKLAMA
REKLAMA

MARCA: Xabi Alonso przejmie Real ze swoimi dwoma asystentami

Dziennik utrzymuje, że przyjście Baska jest dogadane. Teraz dodaje, że ten na pewno dołączy do drużyny z przynajmniej dwoma współpracownikami.
REKLAMA
REKLAMA
MARCA: Xabi Alonso przejmie Real ze swoimi dwoma asystentami
Kolejno od lewej w pierwszym rzędzi Xabi Alonso, Sebas Parrilla i Alberto Encinas na ławce Bayeru Leverkusen. (fot. Getty Images)

José Félix Díaz z dziennika MARCA utrzymuje, że 25 maja Real Madryt zakończy etap z Carlo Ancelottim i otworzy nowy z Xabim Alonso. Porozumienia z oboma trenerami osiągnięto po odpadnięciu z Ligi Mistrzów. Bask podpisze 3-letnią umowę i wróci do Realu Madryt po 6 latach, gdy opuścił klub jako wtedy jeszcze trener juniorów. Przez te lata pracował w szkółce Sociedadu oraz Bayerze Leverkusen, z którym w poprzednim roku zdobył mistrzostwo Niemiec.

Dziennikarz informuje, że Alonso przejmie pierwszą drużynę z dwoma swoimi współpracownikami. Asystent Sebas Parrilla współpracuje z nim od czasu Valdebebas. Argentyńczyk doświadczenie zdobyła w szkółce Rayo Majadahondy, a po krótkim pobycie w Meksyku dołączył do szkółki Królewskich. Tam został asystentem Xabiego i pozostaje jego współpracownikiem do dzisiaj.

REKLAMA
REKLAMA

Razem z tą dwójką do Madrytu zawita Alberto Encinas, asystent pracujący na polu przygotowania fizycznego. Jego doświadczenie to między innymi praca w szkółce Barcelony, ale także etapy w Stanach Zjednoczonych czy Danii. Jego dołączenie do Realu stawia znak zapytania w sprawie Antonio Pintusa. MARCA podkreśla, że włoski trener od przygotowania fizycznego w sztabie Ancelottiego jest pracownikiem zatrudnionym bezpośrednio przez klub jako zwierzchnik całego przygotowania fizycznego sekcji piłkarskiej. Nie wiadomo, jaka będzie jego przyszłość, ale José Félix Díaz stwierdza, że statystyki i odczucia w sprawie przygotowania fizycznego nie były w tym sezonie najlepsze. W pierwszej drużynie ma pozostać za to Luis Llopis, trener bramkarzy, który zna Xabiego z czasów jego pracy w Sociedadzie.

Co do transferów, dziennikarz podkreślił, że działacze jasno przedstawili trenerowi swoją filozofię, w której to klub dokonuje transferów. Szkoleniowiec Realu zawsze ma głos w tych sprawach, ale decyzje podejmują Królewscy, realizując swoją długofalową strategię. Obie strony w dotychczasowych rozmowach miały się zgodzić, że nie potrzeba wielkiej rewolucji w kadrze pierwszego zespołu.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (79)

REKLAMA