– Informacje o mojej przyszłości? Mogę wyjaśnić swoją przyszłość. Mam dużą sympatię dla mojego klubu, piłkarzy i kibiców. Jednocześnie mam do nich szacunek. O mojej przyszłości będę rozmawiać 25 maja, nie wcześniej.
– Po Arsenalu rozmawia się tylko o przyszłości, a nie walce o La Ligę? Tak, my myślimy o teraźniejszości i najbliższych meczach. Chcemy walczyć o mistrzostwo do ostatniej sekundy ostatniego meczu. Nie myślimy o niczym innym. Mieliśmy w tym tygodniu wiele kontuzji, ale jesteśmy przekonani, że możemy wystawić dobry skład i wygrać jutrzejszy mecz.
– Czy myślę, że to mogą być moje ostatnie dni tutaj? Chcę przygotować ten mecz i spróbować go wygrać. Potem przygotować kolejny, który będzie bardzo ważny i może dać nam jeszcze większe szanse na walkę o mistrzostwo.
– Czy dla mnie sezon kończy się już z zakończeniem La Ligi? Nie, ale nie muszę teraz mówić, co wydarzy się 25 maja.
– Czy po finale rozmawiałem z prezesem? Rozmawiałem z prezesem i klubem. Mieliśmy gorzki posmak, bo byliśmy bardzo blisko wygranej. Nie było jednak nic do zarzucenia drużynie, która zrobiła wszystko, by wygrać.
– Szansa dla Vallejo? Tak, ma większe szanse na grę.
– Czy dzisiaj jestem na coś wkurzony? Czuję się bardzo dobrze. Rozumiem, że wy chcecie rozmawiać o mojej przyszłości, ale ja nie. To brak komunikacji między nami, ale nie jestem wkurzony. Jestem spokojny i bardzo szczęśliwy. Ja doskonale wiem, co mam robić i co robię. Nie jest w tym rozmawianie dzisiaj o mojej przyszłości. Wiem, że to trochę was rozczarowuje, ale mnie to nie obchodzi.
– Güler daje dobre sygnały w ostatnich meczach? Güler świetnie się rozwinął. Ma coraz większą rolę i w przyszłości jego rola będzie jeszcze większa. Pokazuje umiejętności i większą ciągłość w grze. Pokazuje tez, że może grać w środku pola. Ja uważam, że będzie fantastycznym bocznym środkowym pomocnikiem. Będzie bardzo ważnym graczem w przyszłości Realu, bo nie ma za wielu piłkarzy o takim profilu.
– Czujecie, że mój koniec tutaj jest bliski - jak wyobrażam sobie mój koniec? Nie chcę mówić o tym, co się wydarzy. Nie wiem... Cokolwiek się wydarzy, będzie to fantastyczne pożegnanie, bo mam ogromną sympatię do klubu i on do mnie. Nigdy nie miałem i nie będę mieć kłótni z klubem. Będzie tak do ostatniego dnia: może to być 25 maja, w 2025 roku, w 2026 czy w 2030. Tego nie wiem, ale kiedy do tego dojdzie, będzie to bardzo piękny dzień.
– Plotki mówią o Solarim, Alonso, Kloppie i Arbeloi - czy brakuje w tym szacunku do mojej osoby? Nie, absolutnie nie. Jak mówię, mam świetne relacje z klubem i rozmawiamy z nim o wszystkim. Relacje z klubem są fantastyczne. Nie śledzimy też informacji. Są, jakie są i wiele z nich to nie jest prawda.
Komentarze (57)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się