Rafael van der Vaart był gościem w studiu telewizji Ziggo Sport po finale Pucharu Hiszpanii. Były pomocnik Realu Madryt krytycznie odniósł się do zachowania Antonio Rüdigera, za które ten otrzymał czerwoną kartkę. Van der Vaart zna niemieckiego obrońcę jeszcze z czasów gry w Bundeslidze i tak określił charakter stopera Królewskich: „Jest fajnym gościem dla kolegów z drużyny. To trochę zabawny idiota. Czasami jest miłym gościem, a czasami idiotą. Dziś był idiotą. Powinni go przebadać, nie uspokoił się, gdy go przytrzymywali”.
Poza tym Holender przyznał, że według niego klub okazuje się zbyt mało szacunku Carlo Ancelottiemu, prowadząc rozmowy z Xabim Alonso: „Uważam, że to niewiarygodne, że ktoś, kto osiągnął takie sukcesy, jest tak kopany. Uważam, że to za bardzo brzydkie. To jednak także jedno z oblicz Realu Madryt. Powinniśmy również być krytyczni wobec tak dużego klubu. Często wielu usprawiedliwia jego decyzje, odwołując się do jego prestiżu, ale mimo wszystko Real powinien się wstydzić. Jeśli jesteś nazywany Królewscy, mógłbyś się zachowywać lepiej. Oczywiście w tym sezonie nie idzie drużynie najlepiej, ale ten człowiek dokonał czegoś, czego chyba nikomu wcześniej się nie udało”.
Rafael van der Vaart występował w Realu Madryt w latach 2008-2010. Holender w koszulce Los Blancos wystąpił w 73 spotkaniach i zdobył 12 goli.
Komentarze (7)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się