Endrick zacznie dzisiejszy Klasyk na ławce rezerwowych, co do tego nie ma większych wątpliwości. AS podkreśla, że to Mbappé i Vinícius mają tworzyć ofensywę Realu Madryt, a jeśli Francuz nie będzie gotowy do gry, w jego miejsce wskoczy Rodrygo. Mimo wszystko dla Endricka jest pewna nadzieja, szczególnie w perspektywie drugiej połowy. W trzech ostatnich meczach grał przynajmniej pół godziny, a w starciu z Getafe wyszedł nawet w podstawowym składzie, choć nie udało mu się zdobyć bramki. Ancelotti przez cały sezon dawał mu raczej sporadyczne szanse na grę, ale w ostatnim czasie wydaje się coraz bardziej ufać 18-latkowi. Jego pierwszy sezon w białych barwach nie jest łatwy, ale atakujący nie spuszcza głowy i już ma się czym pochwalić.
W obecnym sezonie strzelił siedem goli, spędzając na murawie zaledwie 700 minut. AS dodaje, że jeśli są rozgrywki, w których Endrick czuje się komfortowo, to zdecydowanie jest to Puchar Króla, bo właśnie tu zdobył pięć z siedmiu bramek. Pomijając pierwszą rundę przeciwko Deportivo Minera, 18-latek strzelił przynajmniej jednego gola w każdym swoim występie w Copa del Rey i obecnie jest najlepszym strzelcem tego turnieju, ex aequo z Ferranem Torresem i Juliánem Álvarezem. Największą różnicę zrobił oczywiście w starciu z Celtą Vigo na Santiago Bernabéu w 1/8 finału, gdy ustrzelił dublet.
Jeśli dziś Brazylijczyk pojawi się dziś na boisku, będzie miał okazję zwiększyć swój dorobek strzelecki i zostać samodzielnym królem strzelców Pucharu Króla. Jeśli Ancelotti będzie potrzebował świeżych sił w ataku, Endrick ma spore szanse na wejście na boisko, szczególnie biorąc pod uwagę ostatnie mecze Królewskich.
Napastnik może dziś również zdobyć swoje trzecie trofeum, odkąd dołączył do Realu Madryt. Wcześniej triumfował w Superpucharze Europy i Pucharze Interkontynentalnym. Dodając do tego pięć tytułów zdobytych wcześniej z Palmeiras, ma już na swoim koncie siedem trofeów w wieku 18 lat. AS podkreśla, że nie ma innego zawodnika poniżej 20. roku życia, który mógłby się z nim równać. Arda Güler zdobył na ten moment sześć tytułów, a Lamine Yamal – trzy. Co więcej, tacy gracze jak Pelé, Ronaldo, Ronaldinho czy Neymar nie zdobyli więcej niż cztery trofea przed 20. urodzinami.
Komentarze (7)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się