Kylian Mbappé podkręcił prawą kostkę (widoczne na zdjęciu) w 73. minucie meczu z Arsenalem w walce o piłkę z Declanem Rice'em. Miało to miejsce 10 dni temu. Ostatecznie Francuz nie był zdolny do kontynuowania gry, ale boisko opuścił o własnych siłach, udając się prosto do szatni.
Badania wykazały lekkie skręcenie kostki bez uszkodzeń strukturalnych. Przez 4 dni Francuz pracował z fizjoterapeutami, a w poniedziałek, pięć dni temu, zaczął indywidualną pracę na murawie. Następnie od wtorku pracował z drużyną, zaliczając z nią w sumie trzy sesje we wtorek, czwartek i piątek (w środę musiał pracować sam w Valdebebas, bo był to dzień meczowy).
Dziennikarze od Realu Madryt w Asie, COPE czy La Sexcie zgodnie podają, że Francuz mimo wszystko ciągle zmaga się z bólem i odczuwa dolegliwości w kostce. Jak podkreślają te źródła, Mbappé nie jest gotowy do gry na 100%. Ostatecznie decyzja w sprawie jego występu nastąpi dzisiaj po aktywacji na podstawie odczuć zawodnika, a sprawę rozstrzygnie rozmowa z trenerem Carlo Ancelottim. W COPE podkreślono, że może temat niektórym wydaje się mały i Francuz powinien forsować grę, ale sytuacja jest taka, że 26-latek nie ma dużego progu bólu i ma problemy z grą z dolegliwościami.
Co ważne, większość źródeł podaje, że Real Madryt rozpocznie finał w ustawieniu 4-4-2, a w ataku zagra albo Mbappé, albo Rodrygo.
Komentarze (14)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się