Oficjalna strona Królewskich opublikowała komunikat na temat stanu zdrowia Eduadro Camavingi. „Po badaniach przeprowadzonych na naszym piłkarzu przez służby medyczne Realu Madryt zdiagnozowano u niego całkowite zerwanie ścięgna mięśnia przywodziciela w lewej nodze. Uraz pozostaje pod obserwacją” – czytamy w raporcie medycznym.
Hiszpańskie media informują zgodnie, że przerwa w grze Francuza może potrwać przez trzy miesiące, co oznaczałoby, że nie zobaczymy go już w tym sezonie na boisku. Pomocnik niemal na pewno przegapi też Klubowe Mistrzostwa Świata, które rozpoczną się w połowie czerwca tego roku.
Camavinga nabawił się kontuzji podczas wczorajszego spotkania z Getafe, gdy próbował wymusić faul już pod koniec meczu. Francuz początkowo starał się kontynuować grę, ale po kilku sekundach usiadł na murawie, wyraźnie trzymając się za mięsień przywodziciela w lewej nodze i po chwili opuścił boisko w asyście lekarzy, a Królewscy kończyli mecz w osłabieniu, ponieważ Carlo Ancelotti wyczerpał maksymalny limit trzech „okienek” podczas meczu na dokonanie zmian.
To już czwarta kontuzja pomocnika w tym sezonie. W połowie sierpnia uszkodził więzadło poboczne piszczelowe w lewym kolanie i do gry wrócił pod koniec września. Pod koniec października nabawił się kontuzji w mięśniu dwugłowym lewej nogi i na boisko wrócił w połowie grudnia. W połowie stycznia doznał tego samego urazu i na murawę wybiegł ponownie na początku lutego.
Komentarze (108)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się