REKLAMA
REKLAMA

Media teraz zarzucają Viníciusowi… brak żywiołowości

Główne madryckie media skupiają się na zachowaniu Viníciusa w meczu z Athletikiem. Tym razem zarzuca się mu… brak żywiołowości i wskazuje, że obraził się na ostatnie gwizdy.
REKLAMA
REKLAMA
Media teraz zarzucają Viníciusowi… brak żywiołowości
Vinícius gratuluje gola Federico Valverde. (fot. Getty Images)

Między innymi MARCA i Chiringuito po meczu z Athletikiem zwróciły uwagę na zachowanie Viníciusa. Tym razem zarzuca się Brazylijczykowi chłód wobec Santiago Bernabéu. Atakujący przede wszystkim nie celebrował swojego nieuznanego gola. Bramka została uznana na boisku, ale po trafieniu 24-latek nie podbiegł do trybun, a zrobił zwrot i skierował się do środka boiska. To pokazuje, że niewątpliwie Vini miał jakiś problem.

W trakcie meczu dodatkowo nie wykonał ani jednego typowego dla siebie gestu zachęcającego trybuny do dopingu i okazania wsparcia. Wskazuje się, że może to być emocjonalna odpowiedź Viniego na gwizdy, jakie zbierał od kibiców Królewskich w ostatnich meczach. Brazylijczyk ma ich nie akceptować, ale podkreślmy, że to tylko teorie mediów.

REKLAMA
REKLAMA

Warto dodać tu dwie rzeczy. Po pierwsze, niektórzy podawali, że Vinícius nie cieszył się też z gola Federico Valverde. Należy doprecyzować, że o ile nie wybuchł radością, to podszedł jako ostatni do Urugwajczyka i pogratulował mu trafienia, co potwierdza między innymi zdjęcie do tego artykułu.

Po drugie, w nocnym Chiringuito mocno skupiono się na całej tej sytuacji, a w obronie atakującego niespodziewanie stanął prowadzący Josep Pedrerol, zazwyczaj jego hejter podkręcający krytykę dla oglądalności, który stwierdził, że to nie był mecz na śmiechy i gesty do kibiców, a pokorną pracę nad zwycięstwem w celu podjęcia próby odzyskania zaufania fanów przez drużynę.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (63)

REKLAMA