– Nie wiem, co Carletto planuje zrobić. Wydaje mi się, że Brazylijska Federacja interesuje się nim już od jakiegoś czasu, a perspektywa poprowadzenia Brazylii na mundialu jest kusząca. W każdym razie, gdybym był szefem Milanu albo Romy, zadzwoniłbym do Carletto. To nic nie kosztuje.
– Ancelotti jest znawcą światowego futbolu. Czy myślicie, że miałby problemy z odnalezieniem się w rzeczywistości Milanu, którą zna bardzo dobrze? Mógłby idealnie uzmysłowić wielu piłkarzom, co znaczy bycie częścią takiego klubu jak Milan. Dla Carlo piłka nożna jest jak otwarta księga: nie ma w niej tajemnic, a jeśli są, to on i tak zna je wszystkie. Tak, Milan powinien zadzwonić do Ancelottiego. Byłby to sensacyjny powrót, który mógłby w tym momencie tylko pomóc Rossonerim.
Obecnego sezonu Milan, choć pokonał Real 3:1 na Bernabéu i wygrał Superpuchar Włoch, nie może zaliczyć do udanych. W lidze zespół z Mediolanu zajmuje dopiero 9 miejsce i traci aż osiem punktów do czwartego, dającego awans do kolejnej edycji Champions League. W tej Rossoneri odpadli w play-offach z Feyenoordem. Podopieczni Sérgio Conceição są jeszcze w grze o Puchar Włoch (grają w półfinale z Interem), ale portugalski trener po sezonie prawdopodobnie pożegna się z posadą.
Komentarze (7)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się