Starcia Realu Madryt z Athletikiem są jednym z klasyków hiszpańskiego futbolu. Choć w ostatnich dekadach baskijska drużyna nie zdobywa tylu pucharów, co w przeszłości, to nadal jest czołowym zespołem La Ligi i w meczach z Królewskimi zawsze gra o zwycięstwo. Jednak Los Leones po raz ostatni zgarnęli trzy punkty w wyjazdowym spotkaniu z Realem aż dwadzieścia lat temu.
19 lutego 2005 roku Los Blancos prowadzeni przez Vanderlei Luxemburgo ulegli Baskom 0:2 na Bernabéu. Bramki dla gości zdobyli Asier del Horno i Andoni Iraola. Skrót tego spotkania możecie obejrzeć tutaj. Od tamtej pory Athletic grał na wyjazdach z Realem dwadzieścia razy i tylko w trzech przypadkach udało mu się wywieźć z Madrytu punkt (po raz ostatni w kampanii 2022/23). Królewscy we wspomnianym okresie zwyciężali siedemnaście razy, często demolując rywali, jak w sezonie 2014/15 (5:0) i kampaniach 2009/10, 2010/11 czy 2012/13 (5:1).
Teraz podopieczni Ermeto Valverde będą chcieli przełamać tę złą serię baskijskiego klubu i wygrać na Bernabéu po dwudziestu latach przerwy. Okoliczności są ku temu sprzyjające, gdyż Królewscy podejdą do niedzielnego spotkania rozbici porażkami z Valencią oraz Arsenalem, które także miały miejsce na ich stadionie. Athletic zajmuje czwarte miejsce w ligowej tabeli, pewnie zmierzając po awans do Ligi Mistrzów. W lidze po raz ostatni przegrał na początku marca, gdy musiał uznać wyższość Atlético, ale ogółem Los Leones (do spółki z Rojiblancos) przegrali w tym sezonie La Ligi najmniej spotkań ze wszystkich drużyn w stawce (4). Nawet walczące o tytuł Barcelona i Real poniosły więcej porażek (po 5).
Ponadto defensywa Athleticu jest najszczelniejsza w lidze. Baskowie do tej pory stracili tylko 25 goli w 31 meczach. Są również napędzeni czwartkowym zwycięstwem z Rangers w Lidze Europy, które dało im awans do półfinału, w którym zmierzą się z Manchesterem United.
Komentarze (27)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się