Początek spotkania na Butarque toczył się według dość spodziewanego scenariusza. Barcelona prowadziła grę w ataku pozycyjnym, ale nie potrafiła znaleźć recepty na dobrze funkcjonującą w tej części meczu defensywę Leganés. Gospodarze szukali okazji po kontratakach i w 11. minucie świetną szansę na objęcie prowadzenia miał Adrià Altimira, ale strzał Katalończyka wybronił Wojciech Szczęsny. W zasadzie do tego punktu można streścić emocje w pierwszej odsłonie, w której końcówce plac gry z powodu urazu opuścić musiał Alejandro Balde.
Druga połowa rozpoczęła się świetnie dla zespołu Flicka, który objął prowadzie po samobójczym trafieniu Jorge Sáenza. Strata bramki nie zmieniła nastawienia gospodarzy, którzy nieśmiało szukali wyrównania. W 70. minucie głową do siatki trafił Daniel Raba, ale pierwszy asystent sędziego słusznie w tej sytuacji podniósł chorągiewkę. Ostatecznie Barcelona dowiozła jednobramkowe prowadzenie do końcowego gwizdka, wraca do domu z kompletem punktów i kładzie się spać z 7-punktową przewagą w tabeli nad Realem Madryt.
CD Leganés – FC Barcelona 0:1 (0:0)
0:1 Jorge Sáenz 48' (gol samobójczy)
CD Leganés: Dmitrović; Rosier, Altimira (75' Diego García), Sergio González, Jorge Sáenz, Javi Hernández; Raba, Cissé (75' Munir), Renato Tapia, Óscar Rodríguez (67' Neyou); Diomandé.
FC Barcelona: Szczęsny; Koundé, Araújo (46' Frankie de Jong), Iñigo Martínez, Balde (41' Gerard Martín); Pedri, Eric García (80' Cubarsí); Lamine Yamal, Fermín (67' Gavi), Raphinha; Lewandowski (67' Ferran Torres).
Komentarze (139)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się