REKLAMA
REKLAMA

„Prawnicy o uznanym prestiżu mają opracować strategię pozwu przeciwko UEFA”

Kibice Atlético ruszają do ataku za rzut karny Juliána Álvareza.
REKLAMA
REKLAMA
„Prawnicy o uznanym prestiżu mają opracować strategię pozwu przeciwko UEFA”
Julián Álvarez. (fot. Getty Images)

Unia Stowarzyszeń Atlético Madryt ogłosiła w piątek, że przyłącza się do inicjatywy Międzynarodowej Unii Stowarzyszeń Atlético, której celem jest „wspólne podjęcie kroków prawnych przeciwko UEFA” w związku z kontrowersyjnym rzutem karnym wykonywanym przez Juliána Álvareza w Lidze Mistrzów. Organizacje takie jak Unión de Peñas, Senado Atlético, Los 50 oraz Señales de Humo opublikowały wspólne oświadczenie, w którym poparły pomysł doprowadzenia sprawy aż do najwyższych instancji, domagając się wyjaśnień i rekompensaty za unieważnienie rzutu karnego argentyńskiego napastnika podczas rewanżowego meczu 1/8 finału najważniejszych rozgrywek klubowych w Europie.

Jak poinformował zarząd Unii, „pierwszym krokiem będzie powołanie zespołu prawników o uznanym autorytecie, którzy opracują najskuteczniejszą strategię prawną i możliwie jak najszybciej złożą stosowną skargę”. Na zakończenie komunikatu wyrażono wdzięczność za otrzymane w ostatnich dniach wsparcie w „obronie godności i wartości, które reprezentują historię klubu oraz tożsamość kibiców Atlético”.

REKLAMA
REKLAMA

4 kwietnia Międzynarodowa Unia Stowarzyszeń Atlético Madryt upubliczniła raport kryminalistyczny, według którego nagranie UEFA z kontrowersyjnego rzutu karnego Juliána Álvareza zostało „edytowane”. W tamtym komunikacie organizacja domagała się od UEFA wyjaśnień oraz udostępnienia oryginalnego nagrania wideo i dźwięku „w celu przejrzystego przedstawienia powodów, dla których dokonano edycji materiału”.

Zdaniem tej grupy kibicowskiej to, co wydarzyło się 12 marca, było „rażącą niesprawiedliwością” – chodzi o anulowanie, ich zdaniem prawidłowo zdobytej bramki przez Juliána Álvareza w trakcie serii rzutów karnych w rewanżowym meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów. Decyzja ta doprowadziła do odpadnięcia Atlético i awansu Realu Madryt do ćwierćfinału. Sędziowie, a później także UEFA, uznali, że Álvarez dwukrotnie dotknął piłki, co według przedstawicieli fan klubów Atlético było „powodem niesprawiedliwego wyeliminowania drużyny”.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (19)

REKLAMA