Do meczu Ligi Mistrzów pomiędzy Arsenalem a Realem Madryt pozostało mniej niż tydzień, a Komitet Dyscyplinarny UEFA wciąż nie ogłosił werdyktu w sprawie śledztwa dotyczącego czterech piłkarzy Królewskich. Chodzi o celebrację zawodników Los Blancos na Metropolitano po wyeliminowaniu Atlético w poprzedniej rundzie.
Pod lupą UEFA znaleźli się Rüdiger, Ceballos, Mbappé i Vinícius. Organy dyscyplinarne analizują, czy którykolwiek z ich gestów tamtego wieczoru na Metropolitano może być uznany za podstawę do ukarania. Informacja o wszczęciu postępowania pojawiła się już tydzień temu, ale do dziś nie zapadła oficjalna decyzja, zauważa AS.
Można jednak wyciągnąć pewne wnioski, biorąc pod uwagę ostatnie podobne przypadki. Najbardziej zbliżony dotyczy innego piłkarza Realu – Jude’a Bellinghama. Podczas EURO, grając w barwach Anglii, rzekomo wykonał prowokacyjny gest w kierunku kibiców Słowacji, chwytając się za krocze po awansie swojego zespołu, przypomina AS.
Po podobnym śledztwie UEFA zdecydowała się wówczas „przebaczyć” zawodnikowi, ograniczając się do ostrzeżenia o możliwym zawieszeniu na jeden mecz w przypadku powtórki oraz nałożenia grzywny w wysokości 30 tysięcy euro. Dzięki temu Bellingham mógł zagrać z reprezentacją Szwajcarii w ćwierćfinale. Teraz sytuacja może się powtórzyć – UEFA może ograniczyć się do ostrzeżenia i grzywny dla Rüdigera, Ceballosa, Mbappé i Viníciusa. Gdyby tak się stało, cała czwórka będzie mogła wystąpić w Londynie, podsumowuje AS.
Komentarze (4)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się