Liczby Kyliana Mbappé w jego debiutanckim sezonie w Realu Madryt robią wrażenie. Po wczorajszym dublecie w meczu z Leganés francuski atakujący ma obecnie na koncie 33 bramki we wszystkich rozgrywkach i tym samym wyrównał już wynik Cristiano Ronaldo z jego pierwszego sezonu na Santiago Bernabéu, zauważa MARCA. Z takim samym dorobkiem strzeleckim swój pierwszy sezon w koszulce Królewskich zakończył również inny historyczny goleador, Ruud van Nistelrooy.
Dublet Kyliana jest na waga złota nie tylko w kontekście historycznych statystyk, ale przede wszystkim ze względu na to, że pozwolił on Realowi Madryt zgarnąć trzy punkty i utrzymać tempo Barcelony w walce o mistrzostwo Hiszpanii. Od samego początku 2025 roku 26-letni Francuz ewidentnie wrzucił najwyższy bieg i od stycznia zdobył już w sumie 19 bramek. Jednocześnie z 22 golami w samych ligowych rozgrywkach do liderującego w klasyfikacji o Trofeo Pichichi Roberta Lewandowskiego traci już tylko jedno trafienie.
A zdobycie Trofeo Pichichi już w swoim pierwszym sezonie w Realu Madryt jest nie lada wyzwaniem. Wystarczy wspomnieć, że nie dokonał tego żaden z pierwszej trójki najlepszych strzelców w historii klubu – ani Cristiano Ronaldo (450 bramek, z czego 311 w La Lidze), ani Karim Benzema (354 bramki, z czego 238 w La Lidze), ani Raúl (323 bramki, z czego 228 w La Lidze). Biorąc pod uwagę całą pierwszą dziesiątkę, to osiągnięciem takim mogą się pochwalić tylko Alfredo Di Stéfano i Hugo Sánchez, zauważa MARCA.
Na ratunek
Wczoraj Mbappé nałożył pelerynę superbohatera w momencie, w którym Real Madryt najbardziej tego potrzebował. Najpierw zachował zimną krew i w stylu Panenki pokonał z jedenastego metra bramkarza Leganés, a następnie dopełnił remontadę za sprawą strzału po krótko rozegranym rzucie wolnym, po którym piłka wpadła tuż obok słupka. Dublet dwa tygodnie temu z Villarrealem i dublet wczoraj z Leganés – oba kluczowe w kontekście dalszej walki o tytuł mistrzowski. W sumie pięć bramek Kyliana w trzech ostatnich kolejkach ligowych.
Z 22 ligowymi bramkami po 29 kolejkach Mbappé podchodzi do ostatniej części sezonu z uprzywilejowanej pozycji, aby powalczyć w Hiszpanii o to, czego w koszulce PSG dokonywał w sumie sześciokrotnie na przestrzeni swoich siedmiu sezonów w Paryżu – o tytuł najlepszego strzelca ligi. Na Parc des Princes nie udało mu się to tylko raz – w swoim pierwszym sezonie zdobył 27 ligowych bramek, ale lepszy wynik w postaci 29 bramek zanotował wówczas Edinson Cavani, podsumowuje MARCA.
Komentarze (38)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się