28 listopada ubiegłego roku Hiszpańska Federacja Koszykówki oficjalnie ogłosiła swoją kandydaturę do organizacji EuroBasketu 2029. Turniej miałby trwać 22 dni i odbywać się w hali Movistar Arena w stolicy kraju. To tam rozegrana zostałaby faza grupowa z udziałem Hiszpanii (15 spotkań), a także wszystkie mecze od 1/8 finału wzwyż, aż do decydujących starć o medale.
Estonia, Finlandia, Niemcy, Grecja, Litwa, Niderlandy i Słowenia to pozostałych siedem krajów, które również zgłosiły swoje kandydatury do organizacji turnieju. Gospodarze EuroBasketu 2029 zostaną ogłoszeni 23 maja w Rydze. Spośród ośmiu kandydatów wybranych zostanie czterech współgospodarzy 43. edycji FIBA EuroBasketu – zgodnie z koncepcją turnieju z wieloma organizatorami, która z powodzeniem obowiązuje od 2015 roku.
Hiszpańska kandydatura będzie musiała zmierzyć się przede wszystkim z Litwą, Grecją i Słowenią – to właśnie te kraje uznawane są za głównych faworytów do organizacji mistrzostw. Jednak Hiszpańska Federacja Koszykówki (FEB) ma jeszcze jednego asa w rękawie, który może przekonać członków FIBA Europa: stadion Santiago Bernabéu. Jak poinformował litewski portal BasketNews, a informacje te potwierdził również serwis Relevo, Hiszpanie pracują nad możliwością rozegrania jednego z meczów turnieju na zmodernizowanym stadionie Realu Madryt.
Byłoby to ukoronowanie całej kandydatury i zarazem potwierdzenie wszechstronnych możliwości madryckiego obiektu. Poza meczami drużyny prowadzonej przez Carla Ancelottiego, Bernabéu – mieszczące 78 tysięcy widzów – zostało już wybrane na arenę pierwszego meczu NFL w Hiszpanii. Spotkanie to odbędzie się w 2025 roku, a gospodarzem będą Miami Dolphins. Teraz stadion ten mógłby po raz pierwszy gościć również mecz koszykówki.
– Mamy bardzo dobrze przygotowaną kandydaturę. Spójną, wspieraną przez wspólnotę autonomiczną Madrytu i popartą naszym potencjałem organizacyjnym, który FIBA dobrze zna, bo zorganizowaliśmy już wiele wydarzeń. Zobaczymy, co się wydarzy w maju w Monachium, bo właśnie tam będziemy jej bronić. Powiem to szczerze: jesteśmy najlepszą opcją do organizacji tego turnieju – zapewniała w grudniu Elisa Aguilar, prezes FEB, o kandydaturze, której szczegóły właśnie wychodzą na światło dzienne.
Hiszpania była dotychczas gospodarzem EuroBasketu tylko trzykrotnie: w 1973, 1997 i 2007 roku. Ostatni z tych turniejów zakończył się dla reprezentacji zdobyciem srebrnego medalu po porażce z Rosją w finale, dlatego narodowa drużyna ma z tym turniejem pewne rachunki do wyrównania. Z drugiej strony, organizacja imprezy przyniosłaby ogromne korzyści ekonomiczne dla wspólnoty Madrytu – szacuje się, że mogłoby to być nawet 270 milionów euro – oraz umocniłaby pozycję stolicy jako atrakcyjnego celu turystycznego, sportowego i kulturalnego, stwierdza Relevo.
Hiszpańska Federacja Koszykówki to druga co do wielkości federacja sportowa w kraju, z ponad 411 tysiącami zarejestrowanych zawodników. W ostatnich latach zorganizowała wiele prestiżowych imprez, takich jak Mistrzostwa Świata w 2014 roku, Mistrzostwa Świata Kobiet w 2018, EuroBasket Kobiet 2021 czy ubiegłoroczny turniej kwalifikacyjny do igrzysk olimpijskich w Walencji. FEB zarządza sześcioma ligami o zasięgu ogólnokrajowym, wszystkimi mistrzostwami Hiszpanii oraz działalnością wszystkich hiszpańskich reprezentacji koszykarskich, podsumowuje Relevo.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się