REKLAMA
REKLAMA

Relevo: Real ma poważne wątpliwości co do przedłużenia umowy Lucasa Vázqueza

Kontrakt Hiszpana wygasa tego lata, a podpisanie umowy z Alexandrem Arnoldem komplikuje jego sytuację w kadrze.
REKLAMA
REKLAMA
Relevo: Real ma poważne wątpliwości co do przedłużenia umowy Lucasa Vázqueza
Lucas Vázquez biegnie z piłką. (fot. Getty Images)

Relevo zauważa, że Trent Alexander-Arnold jest obecnie jedną z gwiazd. O ile nie dojdzie do nieoczekiwanego zwrotu akcji, prawy obrońca Liverpoolu dołączy do Realu Madryt na nadchodzące Klubowe Mistrzostwa Świata, które po raz pierwszy odbędą się w czerwcu. Ma być ważną postacią w drużynie, której celem jest ponowna walka o wszystkie puchary. 

Podpisanie kontraktu z Alexandrem Arnoldem było przygotowywane od jakiegoś czasu. Od prawie roku. W tym czasie zarówno zarząd, jak i Juni Calafat zgodzili się, że warto go pozyskać za darmo, po wygaśnięciu kontraktu z angielskim klubem. To, że Anglik od początku chciał dołączyć do Królewskich, było kluczowe. Zrezygnował z tego powodu z większych pieniędzy oferowanych mu przez Liverpool. Chciał po prostu grać dla Realu Madryt.

Relevo podaje, że Jude Bellingham, jeden z najlepszych przyjaciół Alexandra-Arnolda, również odegrał ważną rolę w tej operacji. Bardzo dobrze wypowiadał się o Los Blancos i zachęcił Trenta do przeprowadzki. Będą teraz grać razem dla reprezentacji Anglii i Realu Madryt, gdzie Arnold ma występować na prawej flance. Przybycie Brytyjczyka będzie hucznie świętowane w biurach Valdebebas i będzie miało pewne konsekwencje. Wraz z powrotem do zdrowia Carvajala prawa strona defensywy będzie bardzo dobrze obsadzona. Przybycie TAA będzie miało wpływ na jednego zawodnika. To Lucas Vázquez, już weteran Realu Madryt, którego przyszłość w białej koszulce jest zagrożona. 

REKLAMA
REKLAMA

W wieku 33 lat Lucas jest kluczową postacią w szatni Królewskich, odgrywającą ważną rolę także na boisku, ale jego umowa z madryckim klubem zbliża się do końca i wygaśnie w czerwcu. Zgodnie z zasadą Florentino Péreza, każdy zawodnik, który skończy 30 lat, może dostać nowy kontrakt tylko na rok. Przyszłość Lucasa Vázqueza stoi pod znakiem zapytania.

Istnieją poważne wątpliwości co do jego pozostania, a dobrze poinformowane źródła z Valdebebas twierdzą, że w klubie osoby decyzyjne mają poważne wątpliwości co do tego, czy prolongować umowę wychowanka. Jest to kwestia, która zostanie rozwiązana, gdy nadejdzie maj i zbiegnie się z przybyciem Trenta Alexandra-Arnolda na pozycję Lucasa.

Relevo przypomina, że w styczniu Hiszpan tak mówił o swojej przyszłości: „W mojej głowie jest wszystko. Opcja, by zostać, by odejść, by spróbować gdzieś indziej albo by skończyć karierę. Czuję się bardzo dobrze. To piękny moment i chcę się po prostu cieszyć tym sezonem. Cieszę się chwilą, żyję marzeniem, gram dla klubu mojego życia i mam nadzieję, że dalej będę mógł powiększać swoją kolekcję trofeów”. 

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (43)

REKLAMA