– To dla nas trudne. Arsenal był lepszy, ale staraliśmy się dobrze rywalizować. Mamy za sobą bardzo trudny miesiąc, w którym rozegraliśmy wiele wymagających spotkań i mieliśmy niewielką rotację zawodniczek. Pod koniec byliśmy już trochę przeciążeni. Gratuluję Arsenalowi, zasłużył na awans. Rozegraliśmy dobrą pierwszą połowę dwumeczu i złą drugą połowę. Wyciągniemy wnioski na przyszłość.
– Czego nam zabrakło? Musimy przystępować do takich spotkań w lepszych warunkach, po drodze przytrafiły nam się kontuzje ważnych piłkarek. Dziś brakowało nam energii, w tym aspekcie były od nas lepsze. Zawodniczki próbowały, dopóki starczyło im sił.
– Dlaczego zwlekałem tak długo ze zmianami? Dokonywanie modyfikacji może być problemem, mogła być dogrywka. Myślę, że zabrakło nam energii. Mamy za sobą bardzo intensywne dni i mieliśmy niewiele zawodniczek do rotacji. Zabrakło energii i dominacji. Nasze dwie stoperki nie mają zmienniczek i naprawdę przystępowaliśmy do tego meczu na styku.
– W jaki sposób możemy dojść do półfinałów? Musimy podchodzić do tego momentu lepiej przygotowane, z większymi szansami, silniejsze. Jesteśmy drużyną, która na dziś rozegrała najwięcej meczów w Europie. W ich lidze gra 12 zespołów, więc to logiczne, że są bardziej wypoczęte, w wielu momentach się po nas przejechały.
– Atmosfera na Emirates? Ważny jest czynnik fizyczny i mentalny. Zawodniczki odczuły wymagania takiego dwumeczu jak ten i stawki, o jaką grały i było to widać. Starały się, ale kiedy naprzeciw masz lepszą drużynę, to należy jej pogratulować.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się